Wielka Brytania. Obowiązkowe kamery we wszystkich ,,eLkach”?

Brytyjczycy zastanawiają się nad montażem kamer w samochodach nauki jazdy i nie chodzi o auta, które wykorzystywane są do egzaminów końcowych, ale o te na których kursant czy kursantka rozpoczyna naukę.

Do brytyjskiego DVSA (Driver and Vehicle Standards Agency), czyli agencji brytyjskich władz, która jest odpowiedzialna za kierowców, pojazdy, ale także ich szkolenie wpłynęło sporo skarg na niekulturalne, nieprzyzwoite wręcz zachowanie instruktorów.

W ciągu ostatniego roku tj. dokładniej od kwietnia 2018 do końca marca 2019 DVSA otrzymało 246 wiadomości dotyczących molestowania przez instruktorów.

  • Wobec 42 instruktorów wszczęto postępowania, a 10 z nich już pożegnało się ze swoimi uprawnieniami. Sporo ponad 100 spraw wciąż jest jeszcze w trakcie wyjaśniania.

Richard Grahamm, deputowany z Partii Konserwatywnej stwierdził, że ,,władze powinny być odpowiedzialne za prawidłowy nadzór nad instruktorami i w tym celu warto rozważyć montaż kamer w pojazdach nauki jazdy. Nagrania będą stanowić dowody w razie gdy zaistnieje sporna, niestosowna sytuacja. Ponadto nagrania będą wstanie bez problemu obalić fałszywe oskarżenia wobec instruktorów.

Deputowany R.Graham apeluje także do władz aby sklasyfikować instruktora nauki jazdy do grupy nauczycieli. Tym samym kontakt uczeń-kursant byłby traktowany jako przestępstwo.

DVSA informuje, że w momencie kiedy brakuje jednoznacznych dowodów o winie instruktora, ten otrzymuje jedynie ostrzeżenie bez wykreślania go z rejestru. W całym roku 2018 wydane zostały 23 ostrzeżenia dla instruktorów.

  • Kamery w pojazdach nauki jazdy skutecznie hamowałyby zapędy instruktorów oraz jednocześnie chroniły ich przed fałszywymi oskarżeniami. W marcu bieżącego roku 37-letniemu instruktorowi nauki jazdy z Manchesteru udowodniono 20 przestępstw, które nie powinny mieć miejsca. Instruktor filmował swoje kursantki za pomocą ukrytej kamery, która była skierowana w okolice intymne. Z kolei około dwóch lat temu 64-letniemu instruktorowi z Dudley zwiększono wyrok więzienia po tym jak po jego skazaniu zgłosiło się więcej ofiar molestowania.

Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Call Now Button
  • Brak produktów w koszyku.