Instruktor, 36-letni dąbrowianin miał w organizmie niemalże dwa promile alkoholu. fot. bedzin.slaska.policja.gov.pl
Pijany instruktor uderzył swoją Toyotą w barierki, ale to nie wszystko. Chwilę później zaatakował 33-letnią kobietę, która próbowała go powstrzymać widząc co wyczynia na drodze. Na koniec szarpał się także na komisariacie z funkcjonariuszami policji z będzińskiej drogówki.

Do zdarzenia doszło 31 marca bieżącego roku około godziny 20.10 w Wojkowicach Kościelnych na drodze krajowej DK86 w kierunku Częstochowy. Według relacji świadków instruktor jechał całą szerokością drogi wykonując typowe gwałtowne manewry dla kierowcy ,,na podwójnym gazie". Na ulicy Dąbrowskiej jego jazda zakończyła się na przydrożnej barierce.

  • Lekkomyślnemu instruktorowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.


Pozostaje mieć tylko nadzieję, że jego kursanci nie pojadą w jego ślady.

Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0