Ponad rok temu doszło do pierwszych zatrzymań w sprawie korupcji w ośrodku ruchu drogowego w Tarnowie. Mimo zapowiedzi prokuratury, osoby, które wręczały korzyść majątkową w zamian za pozytywny wynik egzaminu, nie utraciły prawa jazdy.

Zdany egzamin na prawo jazdy w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnowie kosztował od 600 zł do 2,5 tys. zł. Łącznie zarzuty usłyszało 116 osób. Wśród oskarżonych byli egzaminatorzy, właściciele szkół nauki jazdy, instruktorzy, pracownicy Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie i osoby, które chciały w ten sposób zagwarantować sobie pozytywny wynik egzaminu na prawo jazdy.


Wyroki już zapadają


? Przekazanie korzyści majątkowej w prawie wszystkich przypadkach dotyczyło egzaminu praktycznego. Było też kilka przypadków dotyczących zarówno egzaminu praktycznego, jak i teoretycznego ? mówi Elżbieta Potoczek-Bara, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. ? Osoby, przeciwko którym skierowano akt oskarżenia, nie były wcześniej karane, wszystkie też przyznały się do popełnienia zarzucanych im czynów. Prokuratura dopuściła w takim przypadku ukaranie winnych bez przeprowadzania procesu sądowego. W takim przypadku kara pozbawienia wolności jest zawieszana. Sąd może wymierzyć karę grzywny.


? W stosunku do 45 osób wyroki są już prawomocne ? mówi sędzia Tomasz Kozioł, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie. ? Sąd orzekł kary od sześciu do dziesięciu miesięcy więzienia, a ich wykonanie zawieszono na dwa ? trzy lata.


Odebrania praw jazdy, uzyskaniu których towarzyszyło przestępstwo, nie orzekano. ? Sąd może stosować taką karę tylko w przypadku przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji ? wyjaśnia sędzia Kozioł.


Pomysłowi Polacy


Do podobnych afer dochodziło w ostatnich latach w wielu ośrodkach ruchu drogowego (m.in. w Toruniu, Katowicach, Elblągu i Gdańsku). Tam również zapadały wyroki skazujące, ale nikt z wręczających łapówki (potwierdzały to prawomocnymi wyrokami sądy) nie stracił dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami, choć wydawałoby się, że są do tego mocne podstawy. W Katowicach lekarz wydawał zaświadczenie o dobrym stanie zdrowia kandydata na kierowcę, który nie odbywał wymaganej liczby godzin zajęć praktycznych, a mimo to zdawał z wynikiem pozytywnym egzamin na wyższe kategorie prawa jazdy. W Toruniu na pomysł łatwego zarobku wpadli pracownicy ośrodka (mechanicy, obsługa administracyjna). Brali pieniądze przed egzaminem i rzekomo przekazywali je egzaminatorowi. W przypadku, gdy kursant nie zdał egzaminu, zwracali pieniądze, „bo kamera nagrała błąd”. Wręczający łapówki mieli też zakaz wspominania o tym egzaminatorowi w samochodzie, żeby na nagraniach nie pozostał ślad do popełnionym przestępstwie.


Jest wyrok, nie ma decyzji


Do weryfikacji umiejętności skazanych nie kwapią się urzędy, które wydały im uprawnienia do kierowania ? mimo że kupujący egzamin mogą stanowić zagrożenie, poruszając się samochodami po drogach.


Wcześniej prokuratura w Tarnowie zapowiadała, że osoby, którym zostanie udowodnione przestępstwo, stracą uprawnienia. Nic takiego jednak się nie wydarzyło.


? Ta kwestia była przedmiotem rozważań. To, że ktoś wręczył korzyść w zamian za uzyskanie prawa jazdy, nie oznacza jednak automatycznie, że w rzeczywistości nie posiadał takich kwalifikacji ? twierdzi prokurator Mieczysław Dzięgiel z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. ? Przebiegu egzaminów nie da się już zweryfikować, bo nagrania z nich przechowywano tylko przez trzy tygodnie.


Koło się zamyka


Urzędnicy w Tarnowie twierdzą, że nie wiedzą nic o wyrokach, jakie zapadły. ? Żeby rozstrzygnąć, czy należy unieważnić prawa jazdy, musielibyśmy mieć informacje o wyrokach sądu. Rozważymy teraz, czy o nie wystąpić ? mówi „Gazecie Krakowskiej” Izabela Sekulska z Wydziału Transportu i Komunikacji starostwa powiatowego w Tarnowie.


Jakub Zięty, radca prawny, nie ma wątpliwości: ? Są dwie drogi: na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego można wystąpić o cofnięcie decyzji, na mocy której wydane zostało prawo jazdy, lub z ustawy o kierujących pojazdami urząd może wydać decyzję administracyjną o skierowaniu na powtórny egzamin w okresie do pięciu lat po uprawomocnieniu się wyroku. Sprawdzeniu kwalifikacji w formie egzaminu państwowego podlega osoba posiadająca prawo jazdy w razie uzasadnionych zastrzeżeń co do jej kwalifikacji. W przypadku, gdy egzamin ma wynik negatywny, starosta wydaje decyzję administracyjną o cofnięciu uprawnień. Jedynym problemem dla urzędu może być uzyskanie odpisu wyroku sądowego ze względu na ochronę danych osobowych.


Anita Chudzińska


 

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0