• Tik TOK- najbardziej dynamicznie rozwijające się medium społecznościowe wśród młodzieży- a więc kandydatów na naszych kursantów, naszych klientów. Nie stać nas, aby to ignorować.
  • Gościem programu Porozmawiajmy o Branży był Mateusz Orpych, OSK Krzysztof z Siemianowic Śląskich.




Nasz gość nie oburza się na to, że Tik Tok nie ma opinii medium profesjonalnego, że publikowana treść ma często prześmiewczy charakter, że trudno zrozumieć mechanizm zasięgu wpisów. Jest i publikuje, bo tam są przyszli klienci. Nagrodą są zasięgi postów, które sięgają dwóch milionów miesięcznie...





"Jeżeli potencjalny klient widzi, że mam kilkadziesiąt tysięcy obserwujących lub kilkaset tysięcy polubień, to znaczy, że coś tam jest potencjalnie ciekawego".





Mateusz Orpych uważa, że nie ma znaczenia iż te lajki często pochodzą nawet z bardzo odległych geograficznie lokalizacji, np. z Iraku. Ważne, żeby potencjalny klient obserwujący profil w bliskiej lokalizacji widział, że ten profil żyje, że wiele osób się interesuje. Nawet jeśli Tik Tok nie ma zbyt dobrej marki, aktywność OSK Krzysztof przekłada się na wizerunek ogólny marki.





"W dzisiejszych filmach, które udostępniałem widziałem mnóstwo komentarzy z najbliższych okolic- z Katowic, z Dąbrowy Górniczej, Siemianowic. Dlaczego? Bo Tik Tok i jego algorytmy widziały, że moje filmy sprzedają się gdzieś za granicą, więc dlaczego ich nie pokazać w regionie... trafiałem do tych potencjalnych klientów. A nawet jeśli nie - to ludzie o tym mówią, co się rzadko zdarza jeśli chodzi o naukę jazdy. Bo tutaj ciężko coś nowego wymyślić. Ileż można dawać tych fotek z pozytywnymi egzaminami na Facebooku i to cały czas przed jednym samochodem"?




Szymon Janicki felietonista z działu Język angielski dla instruktorów
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0