Wiadomo już, które ulice obejmie Zintegrowany System Zarządzania Ruchem TRISTAR. Na wspólny wniosek prezydentów Gdańska, Sopotu i Gdyni decyzję w tej sprawie wydał w sierpniu wojewoda Roman Zaborowski.

- Urządzenia systemu powstaną na głównych ciągach komunikacyjnych Trójmiasta - mówi Roman Nowak, rzecznik wojewody. - Wyznaczenie lokalizacji to tylko pierwszy etap. Teraz czas na ruch wnioskodawców, czyli władz Gdańska, Gdyni i Sopotu. Muszą przedstawić kompletną dokumentację projektów. Nie mają na to żadnego wyznaczonego terminu. Jak już dostaniemy te dokumenty, będziemy mieli 65 dni na wydanie decyzji o rozpoczęciu budowy - wyjaśnia.


 


- Decyzja wojewody w pełni pokrywa się z naszym wnioskiem. Właśnie na głównych ulicach Trójmiasta są największe problemy z zarządzaniem ruchem - mówi


Krzysztof Łutowicz, dyrektor biura realizacji projektu TRISTAR Spółki Gdańskie Inwestycje Komunalne Euro 2012.


 


System inteligentnego sterowania ruchem TRISTAR ma rozwiązać komunikacyjne bolączki Trójmiasta. - Jego sercem będzie centralny komputer, połączony z centrami sterowania. Będzie on sterować sygnalizacją świetlną i regulować ruch pojazdów komunikacji miejskiej. Nad wszystkim będą czuwały dwa centra dowodzenia - w Gdańsku i Gdyni oraz mały terminal w Sopocie, skąd do głównego komputera będą trafiały dane o np. kończącym się meczu lub koncercie - wyjaśniają w gdańskim magistracie.


 


W analizie ruchu drogowego będzie brała udział specjalnie zaprojektowana sygnalizacja świetlna, czujniki w jezdni, tzw. pętle indukcyjne, komputery w komunikacji miejskiej, kamery, fotoradary i tablice informacyjne. - Całość ma być koordynowana przez system komputerowy ze specjalnie stworzonym w tym celu algorytmem. W razie zwiększonego natężenia ruchu, np. podczas świąt, takiego autopilota zastąpi człowiek, a konkretnie zespół pracujący w centrum zarządzania ruchem drogowym - tłumaczy Łutowicz.


 


- TRISTAR będzie zarządzał ruchem na bieżąco, w czasie rzeczywistym. To coś o wiele lepszego niż np. "zielona fala". Będzie o wiele bardziej zaawansowany. To jakby porównywać liczydło i komputer. W Gdańsku mamy już system sterowania ruchem, więc na szczęście nie zaczynamy od zera, ale i tak różnica będzie odczuwalna - przekonuje Mieczysław Kotłowski, dyrektor gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.


 


Niestety, nie cały system zdąży powstać przed Euro 2012. W pierwszym etapie tej inwestycji inteligentne sterowanie w Gdańsku obejmie ulice Hallera, Grunwaldzką, Marynarki Polskiej, Jana z Kolna, al. Zwycięstwa i Trakt św. Wojciecha. W Sopocie - al. Niepodległości, a w Gdyni ul. Władysława IV, Morską i al. Zwycięstwa. Na pozostałych ulicach system zostanie zainstalowany do końca 2013 r.


- Mimo tego, że realizujemy TRISTAR etapami, zależy nam, żeby wykonawca systemu był jeden. Urządzenia muszą być ze sobą w pełni kompatybilne, tak samo zresztą jak oprogramowanie komputerowe - zaznacza Krzysztof Łutowicz.


 


Koszt systemu to ponad 170 mln złotych. Miasta zapłaciły już za projekt wykonania TRISTAR, ale do jego realizacji potrzebne jest dofinansowanie.


 


Według twórców systemu - dr. Jacka Oskarbskiego i dr. Kazimierza Jamroza z Politechniki Gdańskiej, wprowadzanie inteligentnych systemów transportu zmniejsza liczbę wypadków o ponad połowę.


mp/Dziennik Bałtycki

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0