Takie stanowisko przyjął Sąd Najwyższy, oddalając kasację Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu Okręgowego z 7 maja.  Zapadł on w sprawie ukarania przez straż miejską kierowcy pojazdu, który nie zastosował się do sygnalizatora nadającego światło czerwone, a wykroczenie te zarejestrowane zostało przez fotoradar stacjonarny.

Sąd Najwyższy przedstawiając najważniejsze, ustne motywy rozstrzygnięcia uznał, iż regulacje jednoznacznie wskazują, że strażnicy gminni (miejscy) w ramach wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego są uprawnieni do korzystania z urządzeń rejestrujących. Zdaniem sądu aktualne brzmienie przepisu art. 129b ust. 2 i 3 w zestawieniu z ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - po zmianach z 2010 r., które nadały szereg uprawnień Inspekcji Transportu Drogowego - nie uprawnia do wniosku, że doszło do zlikwidowania uprawnień straży gminnych (miejskich) do korzystania ze stacjonarnych urządzeń rejestrujących.


Prokurator Generalny zarzucał w kasacji rażące naruszenie prawa procesowego polegające na przeprowadzeniu wadliwej kontroli odwoławczej, poprzez nienależyte rozpoznanie apelacji obrońcy obwinionego i błędne uznanie, że Straż Miejska uprawniona jest do wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego z wykorzystaniem stacjonarnych urządzeń rejestrujących i wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku sądu pierwszej instancji i umorzenie postępowania.


jaz

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0