Jesień to okres roku, gdzie po pięknych słonecznych dniach następuje pogorszenie się warunków atmosferycznych. Najbardziej zagrożeni są jak zawsze najsłabsi uczestnicy ruchu drogowego - piesi. fot. Policja









  • Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w miejscowości Żagań na ulicy Kolejowej 8.10.2019 chwilę po godzinie 18.00
  • 35-latek, który przechodził przez długie przejście dla pieszych z pewnością już myślał, że za dwa kroki będzie po drugiej stronie ulicy
  • Kiedy mężczyzna był już na samym końcu przejścia z impetem wjechał w niego czerwony Fiat Seicento
  • Na całe szczęście Seicento nie wjechało w niego centralnie, a jedynie mężczyzna otarł się o jego bok.
  • Fiatem Seicento kierowała 67-latka, która nie zachowała szczególnej ostrożności w okolicy przejścia dla pieszych.




67-letnia Pani tłumaczyła policjantom, że nie zauważyła pieszego, a ten jak widać na filmie był przecież wprost przed jej maską, głównym torem jazdy auta.





Gorsza widoczność od razu powinna równać się z wolniejszą jazdą. Kierowanie pojazdem na oślep nigdy nie wróży niczego dobrego na drodze.





Funkcjonariusze wiedząc, że zdarzenie będzie rozpatrywane jako drogowa kolizja, ale jednocześnie zdając sobie sprawę z zagrożenia jakie niosło, odstąpili od ukarania 67-latki mandatem karnym i skierowali wniosek o ukaranie do Sądu. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy.





Nic nie usprawiedliwia kierującej, bo ewidentnie to jej wina, ale może gdyby pieszy miał choć jeden odblask to 67-latka w tym miejscu jechała by inaczej.





Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny


Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0