„Gazeta Wyborcza” próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego kobiety coraz częściej decydują się na korzystanie z „babskich” kursów.

Według ustaleń „Gazety” kobiety decydują się na takie kursy, gdyż mają dość coraz częściej spotykanego seksizmu, niewybrednych żartów ze strony instruktorów, czy po prostu zwykłego chamstwa. Często sami mężowie doradzają żonom udział w zajęciach w „babskiej” szkole, bo nie ma tam ryzyka, że poderwie je tam instruktor. A jak ocenienie są kobiety, jako kursantki? - Chłoną wiedzę inaczej niż mężczyźni - opowiada GW Jagoda Janecka, właścicielka Girls School w centrum Łodzi. - Są bardziej pokorne, uważniej słuchają i naprawdę zależy im na robieniu postępów. Faceci często przychodzą święcie przekonani, że już wszystko potrafią, i zależy im jedynie na zdobyciu kawałka plastiku. Z drugiej strony kobiety potrzebują innego podejścia. Mamy inne poczucie przestrzeni, co innego sprawia nam problemy na drodze. Na zielonej strzałce się zatrzymamy, ale kłopotem dla nas będzie np. parkowanie.


 


Więcej na wyborcza.pl


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0