Rewolucyjne zmiany przebiegu państwowego egzaminu teoretycznego na prawo jazdy po 11 lutego 2012 r.

Od zawsze statystyki zdawalności teoretycznych egzaminów na prawo jazdy charakteryzują się stabilnym, wysokim ok. 85 proc. globalnym wskaźnikiem wyników pozytywnych. Natomiast wskaźnik ten w zakresie ograniczonym do egzaminów teoretycznych kat A1, A, B1, B kształtuje się na poziomie ok. 75 proc., a więc bardzo wysokim - szczególnie że dotyczy pierwszego egzaminu na prawo jazdy! Zważywszy na polski globalny wskaźnik wyników egzaminów praktycznych kat. B ok. 31 proc. (patrz art. „Zwalczajmy hochsztaplerów” w poprzednim nr 6 „SJ”) tak wysoki wskaźnik egzaminów teoretycznych mógłby być źródłem dumy, satysfakcji czy zaświadczać o efektywności OSK w zakresie szkolenia teoretycznego. Niestety, poza marginalnymi statystycznie przypadkami, „efekty” te nie są zasługą OSK, a konkretnie instruktorów, lecz skutkiem negatywnych mankamentów aktualnego systemu egzaminowania i powszechnej dostępności do oficjalnych, autentycznych pytań egzaminacyjnych. Tak naprawdę w Polsce od zawsze, a więc i dzisiaj, egzamin teoretyczny na prawo jazdy sprawdza stopień IQ osoby oraz sprawność jej pamięci, a tylko w niewielkim stopieniu znajomość przepisów i zasad ruchu drogowego. Albowiem w przypadku wielu pytań testowych okazuje się, że nie wystarczy znajomość przepisów czy zasad ruchu drogowego, lecz „wyczucie” intencji czy filozofii myślenia autora pytania - aby dokonać wielokrotnego wyboru minimalnej liczby pozytywnych odpowiedzi testu egzaminacyjnego i uzyskać pozytywny wynik egzaminu.


Wobec powyższego młodzież (która statystycznie dominuje na egzaminach w zakresie kat. A1, A, B1, B) przyswaja pytania i odpowiedzi pamięciowo. Zważywszy na skromną liczbę tych pytań, ok. 500, pamięciowe opanowanie odpowiedzi na te pytania nie przekracza możliwości przeciętnego młodego człowieka! W konsekwencji nie ma zainteresowania uczestnictwem w zajęciach teoretycznych, a sale wykładowe OSK świecą pustkami albo „śpiochami”, a właściciele OSK muszą włożyć wiele wysiłku, nawet stosować swoiste zabiegi, aby zobligować kursantów do formalnego uczestnictwa w zajęciach teoretycznych w zakresie minimalnym.


Jak wynika z niżej przywołanego przepisu art. 51. 2. pkt 1) ustawy z 5.01.2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. 30/2011 poz. 151) cyt. „część teoretyczna egzaminu państwowego składa się z przeprowadzanej w formie testów jednokrotnego wyboru z pytaniami generowanymi w czasie rzeczywistym za pomocą techniki informatycznej - dotyczy sprawdzenia wiedzy, o której mowa w ust. 1 pkt 1, w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, C1, C, D1, D i T oraz uprawnienia do kierowania tramwajem”. Dotychczasowa procedura prowadzenia egzaminów teoretycznych ulegnie radykalnej zmianie! System zbudowany na wyżej wymienionym przepisie ustawowym zostanie doprecyzowany stosownym rozporządzeniem, którego projektu jeszcze dzisiaj nie znamy. Jednak z jego treści oraz uzasadnienia projektu ustawy, jak i z wizji przedstawicieli Departamentu Transportu Drogowego MI jednoznacznie wynika, iż nakreślony w ustawie zamysł przewiduje:


1) utworzenie dynamicznej bazy pytań w formacie elektronicznym - wstępnie kilka, a docelowo kilkanaście tysięcy pytań;


2) baza pytań ma składać się z licznych fotografii różnych, ale konkretnych sytuacji drogowych z różnych regionów RP;


3) w bazie pytań ma być bardzo duża liczba filmów prezentujących szerokie spektrum sytuacji drogowych, z różnych regionów RP, a nawet UE - szczególnie skrzyżowań czy innych miejsc przecinania się kierunków ruchu jego uczestników;


4) krótki czas (30 - 60 sekund - zależnie od stopnia złożoności prezentowanej sytuacji drogowej) na wybranie jednej odpowiedzi prawidłowej z kilku.


Elektroniczny format bazy umożliwiać będzie łatwe, częste zmiany jej elementów składowych. Dlatego w porównaniu do stanu obecnego - po wdrożeniu przepisu art. 51. 2. pkt 1) ustawy nie będą dostępne na rynku pytania z egzaminu państwowego! Uwzględniając powyższe, nie ma wątpliwości, że znacząco wzrośnie stopień trudności uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu teoretycznego prowadzonego na wymienionych wyżej ustawowych zasadach. W konsekwencji należy spodziewać się pozytywnego zjawiska, tak dla OSK, jak i interesu społecznego, tj. istotnego wzrostu zainteresowania uczestnictwem w zajęciach teoretycznych, które jednak dla sprostania oczekiwań (pozytywny wynik egzaminu państwowego) oprócz skutecznego, atrakcyjnego w formie efektywnego przekazania przepisów i zasad ruchu drogowego powinny zapoznawać i oswajać z formułą i przebiegiem egzaminu państwowego w stopniu maksymalnie zbliżonym do rzeczywistego. Pewną alternatywą dla tradycyjnej metody wykładów będzie e-learning. Jednak jego dostępność, ze względu na elitarność Super OSK, będzie mocno ograniczona, a specyficzna technologia jego realizacji (wymóg częstych wizyt w Super OSK) znacząco obniżą jego potencjalną atrakcyjność. Ponadto na corocznych trzydniowych warsztatach doskonalenia zawodowego instruktorów i wykładowców będzie można (mamy nadzieję) szczegółowo omawiać konkretne pytania, filmy, fotografie z oficjalnej bazy pytań - co niewątpliwie uatrakcyjni te zajęcia.


Powyższe aspekty będą podnoszone w konsultacjach społecznych przepisów wykonawczych (rozporządzeń) do ustawy i mam szczerą nadzieję na ich akceptację przez DTD Ministerstwa Infrastruktury.


 


Roman Stencel - prezes OIGOSK


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0