Przez cały 2020 rok zastanawialiśmy się jak czas pandemii wpłynie na wyniki finansowe branży ogólem, ale przede wszystkim jak odbije się na losie poszczególnych ośrodków szkolenia kierowców. Wydaje się, że także ku zaskoczeniu samych właścicieli szkół jazdy, ubiegły rok zamknęliśmy niespodziewanie dobrymi wynikami. Mówiła o tym w programie Porozmawiajmy o Branży Izabela Dymkowska (Ośrodek Szkolenia Kierowców As).





" Muszę przyznać, że lockdown nas zaskoczył, tak jak zapewne wszystkich. Przyłączyliśmy sie do niego dość gwałtownie, przez póltora miesiąca nie robiliśmy nic. I potem podjęlismy decyzję, że od maja zaczynamy normalnie pracować, oczywiście z zachowaniem wszystkich obostrzeń. Ogólnie, nasza branża bardzo bała się tego, co się wydarzy. Ale jestem bardzo mile zaskoczona tym, jak wiele osób zdecydowało się uzyskać prawo jazdy pomimo pandemii. Zauważyliśmy, że kursantów było więcej w stosunku do roku 2019".





Potwierdza to również Bogusław Sarna, właściciel OSK Sarbo w Warszawie.





"U nas także rok 2019 był lepszy. Prawdopodobnie część osób przyśpieszyło podjęcie decyzji o uzyskaniu uprawnień do prowadzenia pojazdów, aby nie przemieszczać się środkami komunikacji publicznej. Woleli przesiąść się do własnego samochodu. Chęć zabezpieczenia się przed wszechobecnym wirusem mogła być powodem, ze względu na który akurat my na tym zyskaliśmy".




Krzysztof Ledzion felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0