Psycholog zbada kierowcę nawet po 30 dniach

Kierowca może być skierowany na badania psychologiczne także po 30 dniach od daty popełnienia wykroczenia. Tak wynika z  uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2010 roku  (sygn. I OPS 12/09).

30-dniowy termin, w którym powinno być wydane skierowanie, jest jedynie terminem instrukcyjnym. Jego przekroczenie nie uniemożliwia wydania takiej decyzji orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w siedmioosobowym składzie. Najnowsza uchwała wiąże wszystkie sądy administracyjne i urzędy. O rozstrzygnięcie tej kwestii wystąpił rzecznik praw obywatelskich. Do rzecznika wpływają skargi od kierowców, których skierowano na badania psychologiczne po ponad pół roku od przekroczenia liczby 24 punktów, głównie za nadmierną szybkość zarejestrowaną przez fotoradary wyjaśniała podczas rozprawy Katarzyna Pietrzyk-Orzeł, reprezentująca rzecznika. Tymczasem związek czasowy między zdarzeniem a skierowaniem na badanie psychologiczne musi być krótki.

Zgodnie z art. 124 ustawy Prawo o ruchu drogowym, badaniu psychologicznemu podlegają m.in. osoby skierowane przez organ ruchu drogowego, jeżeli prowadziły pojazdy w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyków, przekroczyły liczbę 24 punktów, będące sprawcami wypadków drogowych, w których jest zabity lub ranny. Rozporządzenie z 2005 r. ministra zdrowia w sprawie badań psychologicznych kierowców (…) przewiduje, że taką decyzję komendant policji wydaje “w terminie nie dłuższym niż 30 dni, osobie, która kierowała w stanie nietrzeźwości lub po użyciu środka działającego podobnie jak alkohol, albo od dnia, w którym przekroczyła liczbę 24 punktów”.

Pojawiło się jednak pytanie, czy te 30 dni oznacza, że po ich przekroczeniu nie można już wydać takiej decyzji. Czy też jest to jedynie tzw. termin instrukcyjny, zalecany.
– Zachodzą różne sytuacje, które uniemożliwiają zachowanie tych 30 dni – mówiła podczas rozprawy w NSA prokurator Anna Podsiadło z Prokuratury Generalnej. Nieraz może dojść do niezawinionej zwłoki.

Dotychczasowe wyroki sądów administracyjnych w takich sprawach były rozbieżne. Wątpliwości rozwiała dopiero wczorajsza uchwała. Sąd pod przewodnictwem wiceprezesa NSA, sędziego Włodzimierza Rymsa, orzekł, że 30-dniowy termin, o którym mówi 2 rozporządzenia ministra zdrowia, jest terminem instrukcyjnym, czyli zalecanym. Nie może więc być rozumiany jako obligujący do wydania w tym czasie decyzji o skierowaniu na badanie psychologiczne. Będzie ona ważna także wówczas, gdy zostanie wydana z opóźnieniem. Prawo o ruchu drogowym nie uzależnia jej bowiem od zachowania określonego terminu, a rozporządzenie wykonawcze nie może wychodzić poza ustawę .

Źródło: Rzeczpospolita

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.