3 lipca Parlament Europejski zgodził się na nowe wymogi techniczne dla tachografów w ciężarówkach. Przepisy zwiększą skuteczność urządzeń rejestrujących m.in. przebytą drogę i czas pracy kierowcy - informuje za Polską Agencją Prasową „Dziennik Gazeta Prawna”.

PE przyjął dużą większością głosów przepisy o tachografach zaproponowane w lipcu zeszłego roku przez KE. Komisja ds. transportu PE zaproponowała, by każda ciężarówka, musiała być do 2020 roku wyposażona w inteligentny tachograf" - oświadczyła europosłanka Silvia-Adriana Ticau, która przygotowała projekt rezolucji ustawodawczej przyjętej przez PE.


KE planowała wprowadzenie na rynek UE tachografów podłączonych do systemu naprowadzania przez satelitę. Europarlament dodatkowo zaproponował, by do rejestrowanych danych doszła informacja o rozpoczęciu i zakończeniu podróży. Tachografy miałyby też rejestrować wagę pojazdu, zaś w dalszej przyszłości - być wyposażone w dodatkowe funkcje


Zgodzono się ponadto, by zwolnione z tachografów były samochody drobnych przedsiębiorców, poruszające się na trasach nie dłuższych niż 100 km od siedziby firmy, jeśli ich głównym zajęciem nie są usługi transportowe. Rezolucja przewiduje też, że władze będą musiały szkolić i wyposażać w odpowiedni sprzęt inspektorów, którzy będą analizować dane z tachografu.


Od 2017 roku, planowane jest wyposażanie pojazdów w tachografy w funkcjonalności GNSS, które będą posiadały środki komunikacyjne na odległość w postaci połączeń z innymi inteligentnymi systemami transportowymi (np. z systemem GPRS). Pozwoli to na konfrontację zapisów tachografu z systemami śledzącymi ruch pojazdów.


Tachografy te, podłączone do systemu naprowadzania przez satelitę, będą mogły automatycznie wprowadzać dane o miejscu wyjazdu ciężarówki i miejscu docelowym, które dziś kierowcy wprowadzają ręcznie. Będą też w stanie łączyć się z kontrolerami w czasie drogi. Przekazywanie danych drogą bezprzewodową pozwoli na zdalne kontrole, bez potrzeby zatrzymywania pojazdów. PE argumentuje, że ułatwi to kontrolerom zidentyfikowanie podejrzanych pojazdów, które należy dokładniej zbadać, co zmniejszy liczbę niepotrzebnych kontroli.


KE proponowała przepisy m.in. po to, by ograniczyć możliwości oszustw popełnianych przez kierowców przy użyciu tachografów. Jak podaje KE, na 100 kontrolowanych samochodów w około 10 kierowcy oszukują, głównie w kwestii czasu pracy i odpoczynku. Średnio co siódmy z nich ucieka się w tym celu do wprowadzania zmian w rejestrach tachografu. Często, zdaniem unijnych ekspertów, oszustw dokonują same przedsiębiorstwa instalujące tachografy.


KE informowała też, że nowe reguły pozwolą firmom transportowym oszczędzić około 515 mln euro rocznie, a także, że mają dotyczyć około 6 mln europejskich ciężarówek i busów wyposażonych w tachografy.


 


Źródło: DGP za PAP


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0