Poselska interpelacja w sprawie wideorejestratorów stosowanych przez policję

Józef  Lassota, poseł Platformy Obywatelskiej zgłosił interpelację  w sprawie wideorejestratorów VideoRapid i PolCam, które montowane są na nieoznakowanych radiowozach policyjnych, a których wykorzystywanie budzi już nie tylko kontrowersje ale jest powodem rozstrzygnięć zapadających w konkretnych procesach sądowych. 

  • Wielokrotnie podnoszony problem polega na tym, że wideorejestratory zapisują prędkość pojazdu policyjnego, a nie namierzonego przez radiowóz.
  • Aby pomiar był wykonany właściwie, samochód policyjny musi na początku i na końcu pomiaru znajdować się w takiej samej odległości od pojazdu, którego kierowca dopuścił się domniemanego wykroczenia drogowego.
  • A to, niewątpliwie, w dynamicznych warunkach drogowych stanowi spore wyzwanie.

Józef  Lassota powołuje się na rozstrzygnięcie sądu w Lublinie. Uznał on za zasadne wątpliwości kierowcy, który nie przyjął mandatu. Sąd stwierdził, że pomiar wykonany przez wideorejestrator dotyczył vectry  drogówki, a nie BMW kierowcy.  W uzasadnieniu czytamy m.in

“Policja nie umiała wyjaśnić, dlaczego na nagraniu widać, że kierowca przez 30-40 m hamuje, a na zapisie z kamery radiowozu nie widać spadku prędkości”.

Lassota w interpelacji, której adresatem jest Joachim Brudziński, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji pyta dlaczego policja nadal używa urządzeń, które zdaniem sądów prowadzą niewiarygodne i wadliwe pomiary oraz twierdzi, że do jego biura poselskiego coraz częściej zgłaszają się osoby, które uznają, że zostały niesprawiedliwie potraktowane przez policję i proszą o

“interwencję w sprawie nierzetelnego wykonywania pomiaru prędkości pojazdów przez policyjne urządzenia typu PolCam czy VideoRapid”.

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.