Spośród pięciu modeli samochodów Pomorski Ośrodek Ruchu Drogowego w Gdańsku wybierze auta, na których kursanci będą zdawali egzaminy na prawo jazdy. Te same modele kupią później szkoły nauki jazdy.

W PORD otwarto w czwartek koperty z ofertami. Znalazło się w nich pięć propozycji: fiat punto evo (obecnie zdaje się egzaminy w fiacie punto), toyota yaris (egzamin na specjalne życzenie), oraz kia picanto, suzuki swift i renault clio. Rozstrzygnięcie przetargu na zakup 20 aut za dwa tygodnie. Stawka jest wysoka, bo dealerzy marek liczą, że dzięki wygranej sprzedadzą wielokrotnie więcej aut szkołom nauko jazdy.


W warunkach przetargu czytamy, że samochód oprócz dodatkowych pedałów hamulca i sprzęgła dla egzaminatora musi być wyposażony w klimatyzację, dwie poduszki powietrzne i silnik o pojemności nie większej niż 1300 . Ma charakteryzować się niewielkim spalaniem - w mieście nie więcej niż 7 l/100 km, a w trasie do 5 l.


Co ciekawe PORD nie życzy sobie, by auta wyposażone były w system START-STOP (fiat punto evo) wyłączający silnik podczas krótkiego postoju, np. na czerwonych światłach. Dostawca musi ten system odłączyć na trwałe. Zwycięzca przetargu musi się zobowiązać do odkupienia używanych 25 fiatów grande punto, które służyły zdającym w ostatnich latach.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0