Jadąc przez Polskę trafiamy na różnego rodzaju infrastrukturę, która przecina ciągłość drogi. Na przykład na przeprawę promową.

Polskie drogi publiczne to nie tylko autostrady i drogi ekspresowe, ale także połączenia lokalne, często o małym natężeniu ruchu kołowego, stanowiące jednak istotne znaczenie dla konkretnej społeczności. Takie drogi są niejednokrotnie w złym stanie technicznym, choć w wielu miejscach zaskakują równą i gładką nawierzchnią oraz malowniczym przebiegiem.


W połączeniach lokalnych trudno nieraz o zachowanie ciągłości przebiegu drogi, zwłaszcza tam, gdzie trzeba przekroczyć rzekę. W takich miejscach funkcjonują z powodzeniem przeprawy promowe, z których korzystają okoliczni mieszkańcy, lokalny transport publiczny, lekkie pojazdy zaopatrzenia oraz turyści, dla których przeprawa stanowi atrakcję.


Korzystanie z przepraw promowych funkcjonujących w ciągach dróg publicznych wiąże się z reguły z wniesieniem opłaty, choć treść ustawy o drogach publicznych nie nakłada takiego obowiązku na użytkowników dróg.


Ustawa wyszczególnia dwa rodzaje opłat za korzystanie z dróg publicznych:


• opłaty, do wnoszenia których użytkownicy dróg są zobligowani - za parkowanie pojazdów samochodowych w strefach płatnego postoju oraz za przejazd pojazdów nienormatywnych


• opłaty, do wnoszenia których użytkownicy dróg mogą być zobligowani - za przejazd przez obiekty mostowe i tunele o długości ponad 400 m oraz za korzystanie z przepraw promowych.


Oprócz wyżej wymienionych obowiązują jeszcze opłaty za korzystanie z autostrad, o ile na danym odcinku autostrada jest płatna, oraz w systemie viaTOLL.


Opłaty za przejazd przez mosty i tunele zlokalizowane w ciągu dróg publicznych na razie w Polsce nie są wprowadzone, choć ustawa przewiduje ich wprowadzenie i uzależnienia je od kategorii pojazdu ? wyróżnia pięć ? oraz określa wysokość stawek maksymalnych dla każdej z nich.


Inaczej przedstawia się sprawa przepraw promowych. Dla nich także przewidziane są stawki opłat maksymalnych z podziałem na pięć kategorii pojazdów i takie opłaty są w praktyce w wielu miejscach pobierane. Należy przy tym nadmienić, że ustawa nie przewiduje pobierania opłat od kierowcy przewożonego pojazdu, za przewóz zwierzęcia przewożonego jako bagaż podręczny oraz za przewóz przez osobę bagażu, którego masa nie przekracza 20 kg. Opłatę za korzystanie z przepraw promowych zlokalizowanych w ciągach dróg krajowych może wprowadzić minister właściwy do spraw transportu w drodze rozporządzenia, a w przypadku dróg samorządowych jednostka samorządu terytorialnego stosowną uchwałą.


Przykład przeprawy promowej przez Wisłę w ciągu drogi samorządowej przedstawia zdjęcie. Takie miejsce jest urokliwe, zwłaszcza gdy prom przewozi poczciwego malucha, których coraz mniej na polskich drogach. Wjazd na prom jest dobrze oznakowany, a zasady korzystania z przeprawy określa tablica porządkowa. Opłata za przewóz osoby tym promem wynosi symboliczną złotówkę, motoroweru 2 zł, samochodu osobowego 6 zł, ciężarowego 12 zł, a ciężarowego z przyczepą (też jest taka możliwość) 15 zł. Dopuszczalna nośność ograniczona jest jednak do 5 ton. Przewóz maszyny rolniczej nie wymaga wniesienia opłaty. Po obu brzegach rzeki funkcjonują po dwa dojazdy, przystosowane do niskiej i wysokiej wody.


Korzystając z polskich dróg warto czasem zwrócić uwagę na funkcjonujące przeprawy promowe, zwłaszcza podróżując turystycznie. W takich miejscach życie zwykle płynie wolniej, wraz z leniwym nurtem rzeki, choć rzeka potrafi także zaskoczyć, ale wówczas w trosce o bezpieczeństwo podróżnych przeprawy są wstrzymywane.


Marek Wierzchowski


inżynier ruchu drogowego,


biegły sądowy


z zakresu inżynierii ruchu drogowego,


audytor BRD


 

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0