Piratom będzie trudniej pozbyć się punktów

dziennik ustaw rzeczypospolitej polskiej

Kurs reedukacyjne dla kierowców ma być dłuższy i droższy niż dziś. Posłowie zakończyli prace nad projektem ustawy o kierujących pojazdami. Sprawozdanie podkomisji jest gotowe do drugiego czytania – doniósł portal rp.pl.

Znaleziono sposób na kurs reedukacyjny dla kierowców, którzy nagromadzili na swoim koncie zbyt dużo punktów karnych. Dzisiejszy kurs pozwalający na redukcję 12 punktów w ciągu roku zniknie. Zastąpi go nowy będzie trwać kilkanaście godzin i kosztować ok. 500 zł. To i tak mniej, niż pierwotnie planowano. Wówczas kurs miał trwać 40 godzin i kosztować nawet 2 tys. zł. Dokuczyć, by nauczyć – Program kursu i czas jego trwania muszą być tak przygotowane, by odniósł on skutek, o jaki nam chodzi. Nie ma to być żyła złota dla organizatorów, tylko sposób na zmianę zachowań nieodpowiedzialnych kierowców – tłumaczy Rz” Mikołaj Karpiński, rzecznik ministra infrastruktury, pomysłodawcy i autora projektu. I informuje, że na obowiązkowy kurs reedukacyjny skieruje starosta. Po jego ukończeniu komplet punktów zniknie z konta niezdyscyplinowanego kierowcy. Na takie dobrodziejstwo można jednak liczyć tylko raz. Potem kierowcę czekają już poważne konsekwencje. Każdy bowiem, kto skończy kurs, na najbliższych pięć lat zostanie otoczony specjalną opieką. Jeśli w tym czasie choć raz przekroczy 24 karne punkty, straci prawo jazdy. Starając się o nowe, będzie musiał przejść taką samą drogę jak wszyscy inni kandydaci na kierowców. A to oznacza, że będzie musiał nie tylko zdać egzamin, ale i przejść cały kurs (zupełnie jakby ubiegał się o prawo jazdy po raz pierwszy). Tak jest racjonalnie Długo się zastanawialiśmy, ile powinien trwać taki kurs. Trzeba było wybrać racjonalne rozwiązanie. Myślę, że powinno to być kilkanaście godzin, tak żeby nie udało się kursu zaliczyć jednego dnia – mówi Tomasz Matuszewski z warszawskiego WORD. Dziś sprawa jest dużo prostsza. Komplet dozwolonych punktów karnych wynosi 24 (dla najmniej doświadczonych kierowców 21). Kiedy zbliżamy się do tej niebezpiecznej granicy, możemy iść na kurs, który pozwoli nam pozbyć się w ciągu roku 12 punktów. Szkolenie jest podzielone na dwa moduły. Pierwszy prowadzi psycholog, drugi policjant. Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, które prowadzą takie kursy, nie narzekają na brak chętnych. Wiele z nich w ciągu kilku lat przeszło z etapu szkoleń raz w miesiącu na co tygodniowe. Cena sześciogodzinnego szkolenia wynosi ok. 300 zł. Projekt ustawy o kierujących pojazdami ma szansę na uchwalenie jeszcze w tym roku. Nowe prawo wejdzie natomiast w życie rok po opublikowaniu.

 

Źródło: Rzeczpospolita

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.