Radzyń Podlaski ma szanse stać się subregionalnym centrum szkolenia kierowców. Jedna z lubelskich firm chce zbudować autodrom na terenach radzyńskiego PKS. W Polsce są tylko trzy takie obiekty.

Od kilku miesięcy zawodowi kierowcy autobusów i ciężarówek muszą przechodzić kwalifikacje wstępną i okresową. Bez tego szkolenia nie mogą wykonywać swojego zawodu. Jednym z jego punktów jest trening w warunkach specjalnych, czyli na płycie poślizgowej.


 


- Do tej pory kierowcy zawodowi z naszego regionu musieli korzystać z autodromów w pobliżu Warszawy i Poznania. To znacznie podrażało koszty szkolenia. Dlatego wpadliśmy na pomysł budowy profesjonalnego autodromu szkoleniowego w Radzyniu - mówi Jan Sternik, inwestor, właściciel firmy szkoleniowej i transportowej.


 


Nowy tor będzie służyć nie tylko kierowcom zawodowym z naszego regionu, ale także z podkarpackiego czy świętokrzyskiego. - Będzie to pierwszy autodrom w naszej części kraju, a czwarty w Polsce - dodaje Sternik.


 Czytaj dalej na szkola-jazdy.pl

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0