Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości nie pozostawia wątpliwości - nie będzie nowelizacji przepisów, które miałyby zwiększyć odpowiedzialność prawną dla kursantów nauki jazdy.

Takie informacje znalazły się w odpowiedzi MS na interpelację złożoną przez lubelskiego posła Wojciecha Żukowskiego. Wiąże się ona ze sprawą kursantki, którą Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim skazał za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło wskutek zbyt szybkiej jazdy podczas opadów śniegu, a do tego w samochodzie OSK na letnich oponach. Za spowodowanie wypadku instruktor został skazany na 2,5 roku więzienia, a kursantka na 1,5 roku. Sąd w uzasadnieniu podkreślał, że polskie prawo „nie wyłącza automatycznie odpowiedzialności osób pobierających praktyczną naukę jazdy pod nadzorem instruktora”. Żukowski właśnie w sprawie tej odpowiedzialności postanowił zwrócić się do resortu i skierował tam pytanie, czy przewiduje się zwiększenie ochrony prawnej dla kursantów nauki jazdy.


Ministerstwo w odpowiedzi na interpelację posła wskazało, że obowiązujące przepisy i wynikające z nich zasady odpowiedzialności w sposób jednoznaczny rozstrzygają, kto ponosi odpowiedzialność za wypadek drogowy spowodowany przez kursanta nauki jazdy. Umożliwiają też indywidualizację tej odpowiedzialności adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości czynu i stopnia winy sprawcy zdarzenia. W związku z tym nie przewiduje się żadnych zmian.


Red.


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0