Jeszcze nie skończył kursu na prawo jazdy, a już odpowie za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu i narkotyków. O sprawie donosi portal Gazeta.pl

19-letni gliwiczanin napytał sobie biedy w środę przed południem. Jadąc ul. Armii Krajowej fiatem punto z "L-ką" na dachu, nie ustąpił na skrzyżowaniu pierwszeństwa fordowi scorpio. Wezwani na miejsce kolizji policjanci wyczuli od kursanta zapach alkoholu, choć towarzyszący mu 47-letni instruktor jazdy twierdził, że niczego nie zauważył.


Badanie stanu trzeźwości, które wykazało u kierowcy 0,12 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza potwierdziło, że był nietrzeźwy. Mężczyzna przyznał się policjantom, że dzień wcześniej wypił cztery piwa, ale policjanci postanowili go dokładniej przebadać. Testy wykazały, że kursant był także pod wpływem narkotyków. O jego losie zadecyduje sąd.


źródło: Gazeta.pl

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0