Niepełnosprawni nie płacą za praktykę

wózki dla osób niepełnosprawnych

W maju wszedł w życie wejdzie przepis mówiący o całkowitym zniesieniu opłaty za praktyczną część egzaminu na prawo jazdy dla osób niepełnosprawnych.

Zapis ten pojawił się w nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami, która została przyjęta przez posłów i senatorów w lutym. Miesiąc później podpisał ją prezydent Andrzej Duda.

Zniżka to za mało

Za projektem stoją senatorowie, których w pracach reprezentował Jan Filip Libicki (PO). Nowelizacja zakłada dodanie trzech ustępów do art. 56 ustawy o kierujących pojazdami. Jeden z nich dotyczy zniesienia opłaty za egzamin praktyczny niepełnosprawnym posiadającym lekarskie orzeczenie lekarskie z adnotacją, że mogą prowadzić pojazd silnikowy po przystosowaniu go do rodzaju schorzenia. Teraz takie osoby płacą mniej, bo mają 50-procentową zniżkę. Znaczy to, że opłata za egzamin praktyczny na kategorię B wynosi w ich przypadku 70 zł.

Dwa kolejne ustępy dotyczą wprowadzenia internetowej bazy informacji o pojazdach przystosowanych do prowadzenia przez niepełnosprawnych. Mają się w niej znaleźć m.in. nazwy ośrodków szkolenia kierowców, które je posiadają. Dzięki temu osoba niepełnosprawna będzie wiedziała, z kim rozmawiać o wynajmie pojazdu na egzamin praktyczny oraz znajdzie OSK posiadający odpowiednią infrastrukturę (auto) do szkolenia.

Zanim powstanie baza, Ministerstwo Infrastruktury musi jeszcze wyznaczyć podmiot, który podejmie się prowadzenia i aktualizowania internetowej bazy danych o pojazdach odpowiednio przystosowanych do rodzaju niepełnosprawności.

Trybunał zdopingował do działania

Senatorowie podjęli działania na rzecz niepełnosprawnych w odpowiedzi na zeszłoroczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który zapadł po rozpoznaniu wniosku rzecznika praw obywatelskich. TK orzekł, że art. 53 ust. 4 pkt 1 w związku z art. 54 ust. 5 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami jest niezgodny z art. 69 Konstytucji RP oraz art. 20 Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, sporządzonej w Nowym Jorku w 2006 roku. Nie przewiduje on bowiem udzielenia przez władze publiczne efektywnej pomocy osobie niepełnosprawnej, wymagającej przystosowania pojazdu do rodzaju schorzenia, w zapewnieniu pojazdu na potrzeby praktycznej części egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B.

„Na ustawodawcy ciąży obowiązek wprowadzenia regulacji zapewniających osobom niepełnosprawnym przynajmniej minimalny, a zarazem efektywny poziom pomocy władz publicznych w zdobywaniu uprawnień do kierowania pojazdami” – orzekł Trybunał.

Mały krok w dobrym kierunku

– Proponowane zmiany można uznać za mały krok w dobrym kierunku – komentował na łamach „Szkoły Jazdy” jeszcze w zeszłym roku Zbigniew Zawada, wiceprezes Stowarzyszenia Pomocy Niepełnosprawnym Kierowcom „SPiNKa”. – Koszt uzyskania prawa jazdy dla osób niepełnosprawnych zawsze trochę się zmniejszy. Bo kurs nie jest tani, trzeba za niego zapłacić ponad 2 tys. zł.

– Nie wypada tego pomysłu odrzucać, jest sensowny, ale w kontekście barier, jakie napotykają takie osoby na swojej drodze do zdobycia prawa jazdy, to za mało – oceniał Piotr Makioła, właściciel chorzowskiego ośrodka Elmak, który w swojej ofercie ma kursy na prawo jazdy kategorii B dla osób niepełnosprawnych.

Jakub Ziębka

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.