Policjanci z Łukowa patrolując późną nocą ulice miasta zauważyli grupkę młodych osób stojących na parkingu w pobliżu samochodu marki Skoda. Wszyscy byli nietrzeźwi, ale obiecali funkcjonariuszom, że żaden z nich nie będzie prowadził. Niestety było inaczej.
Policjanci uwierzyli na słowo i odjechali. Po około 15 minutach patrolując znów tą samą ulicę zauważyli, że Skody nie było już na parkingu.

Mundurowi rozpoczęli poszukiwania auta. Znaleźli je kilka ulic dalej na terenie stacji paliw. Żaden z ,,odważnych" młodzieńców nie chciał powiedzieć kto kierował autem. Funkcjonariusze przejrzeli zapis monitoringu ze stacji i ustalili, że kierowcą było 20-letni łukowianin.

  • Po sprawdzeniu okazało się, że miał on 1,5 promila alkoholu w organizmie. Kierowca stracił prawo jazdy i rozpoczął ,,trzeźwienie" w policyjnej celi.


Bezmyślnemu kierowcy grozi wieloletni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna i do 2 lat pozbawienia wolności. Na domiar złego jego kolega z Radzynia Podlaskiego użytkujący Skodę odpowie także za udostępnienie pojazdu nietrzeźwemu kierowcy.

Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0