Na parkingu też wlepią mandat

W weekend weszła w życie ustawa pozwalająca karać kierowców tarasujących osiedlowe uliczki lub blokujących koperty dla niepełnosprawnych pod hipermarketami. Jest martwa, bo nie ma odpowiedniego rozporządzenia ministra infrastruktury.

Dotychczas zasady ruchu drogowego praktycznie nie obowiązywały na drogach wewnętrznych – np. na osiedlowych uliczkach czy na parkingach pod hipermarketami. W sobotę weszła w życie ustawa, która obejmuje te miejsca przepisami kodeksu drogowego – tak jak drogi publiczne. Kierowcy, który na parkingu przed supermarketem lub na osiedlu zaparkuje tak, że będzie utrudniać wyjazd lub wjazd, grozi 100 zł mandatu. Tyle samo zapłaci za postawienie auta na trawniku. Za zaparkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych dostanie 500 zł mandatu. Takich zmian od dawna domagali się sami policjanci, a także niepełnosprawni i przedstawiciele centrów handlowych. Dotychczas policja i straż miejska były raczej bezsilne wobec osób, które łamały przepisy na wewnętrznych uliczkach. Nie było jasności, kiedy policja ma prawo tam interweniować. W jednych komendach uznawano, że patrol z własnej inicjatywy może wlepić mandat np. kierowcy blokującemu kopertę dla niepełnosprawnych. W innych – i tych była większość – stawiano warunek, że policję musi poprosić o interwencję właściciel lub zarządca terenu. – Bywało, że policjanci otrzymywali zgłoszenie o źle zaparkowanym samochodzie. Gdy przyjeżdżali na miejsce, okazywało się, że ktoś złamał przepisy, ale nie mogli nic zrobić, ponieważ było to na osiedlowej uliczce lub na parkingu przy supermarkecie – mówi Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Jest jednak pewien szkopuł. Nowe przepisy nie obowiązują automatycznie, musi być spełnionych kilka warunków. Droga wewnętrzna musi zostać uznana za tzw. strefę ruchu. O to musi się zwrócić zarządca lub właściciel terenu. A strefa ruchu musi zostać oznaczona specjalną, nową tablicą. – Trochę to potrwa, bo nie mamy jeszcze m.in. wzorów znaków drogowych. Ale cieszę się, że ta ustawa weszła. Tam gdzie jest ruch, powinny być przecież egzekwowane przepisy ruchu drogowego – mówi “Metru” Krzysztof Hajdas z biura prasowego Komendy Głównej Policji. Ustanowić nowe znaki drogowe musi w rozporządzeniu minister infrastruktury. Bez rozporządzenia ustawa nie działa.

źródło: Dziennik Metro

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.