Motocykliści używają kasków, rowerzyści niekoniecznie

motocyklista jadący na motorze

Aż 99 proc. motocyklistów i 96 proc. motorowerzystów stosuje kaski ochronne. Znacznie gorzej jest z rowerzystami. Tylko 12 proc. z nich chroni podczas jazdy głowę – wynika z badania zleconego przez Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Badanie dotyczące korzystania z kasków ochronnych przez użytkowników motocykli, motorowerów i rowerów przeprowadzono między 15 września a 7 listopada ubiegłego roku. Wykonywało je konsorcjum złożone z Instytutu Transportu Samochodowego oraz firmy Heller Consult. Pomiary zrealizowano w szesnastu województwach, w 86 punktach. Były to zarówno drogi krajowe, powiatowe jak i wojewódzkie. Ogółem zebrano dane o 699 motocyklistach (665 kierujących i 34 pasażerach), 329 motorowerzystach (312 kierujących i 10 pasażerach) oraz 1024 rowerzystach (1014 kierujących i 10 pasażerach).

Duża dysproporcja

Z jednej strony, wyniki badań cieszą, jednak z drugiej – martwią. Dlaczego? Zacznijmy od motocyklistów. Okazało się, że aż 99 proc. użytkowników tych maszyn stosowało kaski ochronne. Z kierującymi motorowerami oraz ich pasażerami było podobnie. Głowy chroniło 96 proc. z nich. Dużo gorzej sprawa wygląda z użytkownikami rowerów. Kaski ochronne stosowało tylko 12 proc. badanych rowerzystów. Widać także wyraźną dysproporcję między najmłodszą i najstarszą grupą wiekową. O ile co piąty rowerzysta w wieku do siedemnastu lat (20 proc.) stosował kask ochronny, o tyle w grupie osób powyżej 60. roku życia czynił to już jedynie co dwudziesty (5 proc.). Jeśli chodzi o rodzaj drogi, największe różnice zaobserwowano między użytkownikami rowerów na drogach powiatowych i wojewódzkich. Podczas jazdy po tych pierwszych kaski stosowało zaledwie 7 proc., po drugich już 19 proc. Pracownicy konsorcjum złożonego z Instytutu Transportu Samochodowego oraz firmy Heller Consult zauważyli też niewielką różnicę między poziomem stosowania kasków ochronnych przez rowerzystów w terenie zabudowanym i niezabudowanym. Różnica ta wynosi 4 proc. (11 proc. stosujących kaski w terenie zabudowanym i 15 proc. stosujących kaski w niezabudowanym).

Dlaczego motocykliści i motorowerzyści dużo częściej chronią głowę od rowerzystów? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Bo zmusza ich do tego prawo. Z kolei stosowanie kasku przez rowerzystów nie jest obowiązkowe.

Niewielka zmiana

A jak przedstawiają się wyniki najnowszym badań w porównaniu z tymi, które przeprowadzono w 2013 roku? Tutaj obserwujemy niewielkie zmiany. O ile liczba motorowerzystów stosujących kaski jest taka sama, to w przypadku motocyklistów nastąpił wzrost o 1 proc., a rowerzystów – 3 proc. Z porównania lat 2013 i 2014 wynika, że wzrosła liczba rowerzystów stosujących kaski ochronne na drogach krajowych (o 5 proc.), wojewódzkich (aż o 17 proc.) i powiatowych (6 proc). Zmalał natomiast procent osób chroniących głowę w miastach wojewódzkich (o 3 proc.).

Według Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, niewielki, lecz pozytywny trend dotyczący rowerzystów wskazuje na konieczność intensyfikacji działań mających na celu podniesienie świadomości rowerzystów, jak poważne mogą być skutki urazów głowy odniesionych przez nich w wypadkach drogowych. SKRBRD uważa także, że działania edukacyjne w powyższym zakresie powinny być skierowane do wszystkich grup wiekowych, ze szczególnym uwzględnieniem osób starszych.

Jakub Ziębka

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.