Wszystko wskazuje na to, że w nowych budynkach oraz domach wielorodzinnych zniknie poniekąd problem z ładowaniem elektrycznych samochodów. Nowe przepisy są już gotowe do wdrożenia. Niestety wraz z nowymi przepisami będą także nowe, wyższe ceny mieszkań oraz biur.
Za nowe przepisy odpowiada Ministerstwo Energii, które nakazuje w nich, aby w nowych budynkach obowiązkowo tworzyć punkty ładowania dla samochodów elektrycznych. Według projektu, minimum 20% wszystkich miejsc postojowych ma być wyposażone w możliwość ładowania samochodów elektrycznych.

Aktualnie to czy przy budynku znajduje się udogodnienie dla eko-pojazdów zależy tylko i wyłącznie od zarządcy budynku a nie przepisów. Z elektryfikacji miejsc parkingowych ucieszą się obecni lub przyszli posiadacze aut elektrycznych.

  • Zgodnie z nowymi przepisami moc przyłącza elektrycznego budynku publicznego będzie musiała zostać podniesiona o 3,7kW x 20% miejsc postojowych. Jeśli chodzi o budynki wielorodzinne to projektant oraz inwestor będą musieli zwiększyć moc przyłącza budynku o 3,7kW, ale już na każde miejsce parkingowe.


Ceny miejsc parkingowych wzrosną, a nowe przepisy nie rozwiążą do końca wszystkich problemów posiadaczy elektrycznych pojazdów. W budynkach wielorodzinnych tzw. blokach, w podziemnych garażach bardzo często i to w dużej ilości występują gniazdka elektryczne. Zazwyczaj służą one mieszkańcom do podpięcia domowego odkurzacza, aby posprzątać bałagan w aucie. Niewielki pobór mocy powoduje, że nikt się nikogo nie czepia. Problem pojawia się wtedy, kiedy ktoś chce naładować elektryczne auto. Większość mieszkańców ma auta spalinowe i zrozumiałe jest, że nie chcą się godzić na płacenie za czyjąś jazdę. Jest to też jeden z głównych powodów dla którego wiele osób nie kupi nigdy elektrycznego pojazdu. Poza tym punktów ładowania jest na obecną chwilę niewiele, a ładowanie na nich trwa zbyt długo, aby pozostawić sobie auto i wrócić po nie za jakiś czas.

Ułatwieniem byłoby pobieranie przez wspólnotę mieszkaniową opłaty za ładowanie auta. Problem w tym, że byłaby to już sprzedaż, z zyskiem czy bez, ale sprzedaż, a na sprzedaż prądu potrzebna jest koncesja. Można by też założyć podlicznik przy miejscu parkingowym, ale to nie wykonalne na obecną chwilę. Nie każdy mieszka na parterze, aby podładować auto z domowego gniazdka za pomocą przedłużacza.

  • Nowe rozporządzenie dotyczy obiektów na które złożono wniosek o pozwolenie na budowę od 1 stycznia 2019 roku. Jeżeli ktoś złożył wniosek w tym roku to najpóźniej do 1 stycznia 2021 roku będzie miał czas na to, aby dostosować obiekt do nowych wymagań.


Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0