W dalszym ciągu mniej kobiet niż mężczyzn posiada prawo jazdy i samochód. Aż 45 proc. uczestniczek badania zleconego przez Volkswagen Financial Services Ipsosowi podało, że ma prawo jazdy, a 44 proc. z nich posiada własne auto. Odsetek panów mających uprawnienia do prowadzenia samochodu wynosi 59 proc., zaś 54 proc. ma własny samochód.

Kobiety i mężczyzn porównuje się na wielu płaszczyznach w różnych dziedzinach życia. Prawdę o tym, jak wiele ich łączy, a ile dzieli w kwestii posiadania samochodu odsłaniają wyniki badania „Mobilność w oczach Polaków”, przeprowadzonego przez Ipsos na zlecenie Volkswagen Financial Services.


Zabawa w skojarzenia


Różnice widoczne są już na poziomie spontanicznych skojarzeń z pojęciem mobilności. Pytane o nie kobiety najczęściej w pierwszej kolejności wskazywały właśnie samochód. Odpowiedziało tak 28 proc. respondentek. Mężczyznom mobilność kojarzy się przede wszystkim z przemieszczaniem się. Wskazało tak 16 proc. uczestników badania zleconego przez Volkswagen Financial Services. Na kolejnych pozycjach znalazły się kolejno: „samochód” (15 proc.) oraz „szybkość” (12 proc.). Co ciekawe, kobiety wymieniały za to „internet” (20 proc.) i „telefon” (11 proc.).


- Najbardziej wspólną dla obu płci przestrzenią świata skojarzeń jest „szybkość”. Ale dotyczy to tylko pań dojrzałych, z generacji X, powyżej 41. roku życia. To właśnie one, podobnie jak mężczyźni, tę cechę wymieniają wśród pięciu najważniejszych najczęściej wskazywanych w badaniu - komentuje dr Leszek Mellibruda, psycholog biznesu.


Kobiety częściej chcą mieć własne auto


W obu analizowanych grupach mobilność najczęściej kojarzona jest z obszarem transportu. Odpowiedziało tak 51 proc. kobiet i 52 proc. mężczyzn. Ocena ich mobilności właśnie w stosunku do transportu kształtuje się na podobnym poziomie. Pod tym względem za bardzo mobilnych uważa się 28 proc. kobiet oraz 29 proc. mężczyzn.


- Przez ponad 40 proc. uczestników badania mobilność kojarzona jest z wygodą, cechą przypisaną na pierwszym miejscu posiadaniu samochodu. Kobiety w swoich skojarzeniach wykazują większą niż mężczyźni tendencję do pozytywnego spojrzenia na mobilność, ale również do uzyskania prawa jazdy i posiadania samochodu - podkreśla dr Leszek Mellibruda.


W dalszym ciągu mniej kobiet niż mężczyzn posiada prawo jazdy i samochód. Aż 45 proc. uczestniczek badania Volkswagen Financial Services oświadczyło, że ma prawo jazdy, a 44 proc. z nich posiada własne auto. Odsetek panów mających uprawnienia do prowadzenia samochodu wynosi 59 proc., a 54 proc. ma własny samochód. Kobiety, które nie mają jeszcze własnych czterech kółek, deklarują natomiast większą chęć jego posiadania. 57 proc. z nich zdecydowanie chce posiadać samochód. Wśród mężczyzn jest to już tylko 46 proc.


Dzieli wygoda, łączy niezależność


Okazuje się, że mężczyźni planują zakup samochodu tylko nieznacznie częściej niż kobiety. Z badań wynika, że myśli o tym 50 proc. panów i 47 proc. pań. Kobiety zamierzają dokonać zakupu auta z nieco innych pobudek niż mężczyźni, choć również i w tym wypadku jedna z nich jest wspólna - to niezależność. Wskazało ją 29 proc. pań i 23 proc. panów. Planując nabycie samochodu mężczyźni kierują się dodatkowo większą mobilnością. Wśród kobiet czynnikiem decydującym jest natomiast wygoda. Potwierdziło to 36 proc. respondentek.


- Wyniki badania przeprowadzonego dla Volkswagen Financial Services potwierdzają, że samochód łączy dwa światy dwóch płci. Często jednak przestrzenie tych światów rozjeżdżają się, gdy w grę wchodzi wiek generacyjny. Mentalność czasami ważniejsza jest od biologii - podsumowuje dr Leszek Mellibruda.


Jakub Ziębka

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0