Jeden z właścicieli OSK z gminy Trzyciąż w Małopolskiem usłyszał zarzuty płatnej protekcji - informuje Polska Agencja Prasowa.

Robert P., właściciel jednego z ośrodków szkolenia kierowców, działającego w gminie Trzyciąż, powołując się na swoje wpływy w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Nowym Sączu pośredniczył w pozytywnym załatwieniu egzaminu na prawo jazdy.


Trzy inne osoby, w tym dwóch lekarzy, odpowiedzą za poświadczenie nieprawdy w dokumentach.


Śledztwo w tej sprawie prowadzili policjanci referatu do walki z korupcją i przestępczością gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu. Przesłuchali kilkudziesięciu świadków w całym kraju. Jak poinformowali funkcjonariusze - Za pomoc w uzyskaniu prawa jazdy mężczyzna przyjmował od kursantów od 1,2 do 2,5 tys. zł. Poświadczał on też nieprawdę, podpisując zaświadczenia o ukończeniu szkoleń przez osoby, które w takich szkoleniach nie uczestniczyły.


Robert P. usłyszał w sumie 54 zarzuty płatnej protekcji. W proceder zamieszane były jeszcze trzy osoby. Dwóch lekarzy - Eugeniusz K. i Andrzej B. - oraz prowadzący ośrodek szkolenia kierowców w Olkuszu Karol T. odpowiedzą za poświadczanie nieprawdy w orzeczeniach dla kursantów. Wszystkim grozi od pół roku do ośmiu lat więzienia.


Źródło: PAP


 


 


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0