Jedni go krytykują, inni chwalą, jeszcze inni po prostu się go boją. Swoje opinie na temat e-learningu przedstawiają przedstawiciele branży szkoleniowej.

Olsztyńskie Centrum Kształcenia to z pozoru bardzo nowoczesny ośrodek, bowiem jako pierwszy w regionie rozpoczął kursy kwalifikacji wstępnej i szkoleń okresowych dla kierowców posiadających prawo jazdy kategorii C i D. Samo miejsce jest też świetnie przystosowane do potrzeb wszystkich kursantów. Do dyspozycji tych wszystkich, którzy korzystają z usług tego ośrodka, są bogato wyposażone sale wykładowe, w tym sala komputerowa, w której można ćwiczyć rozwiązywanie testów - takich samych jak w WORD-zie. Do dyspozycji kursantów są również nowoczesne samochody oraz spory plac manewrowy na terenie byłej jednostki wojskowej niedaleko Olsztyna. Wchodzących do siedziby witają liczne dyplomy i certyfikaty przyznane ośrodkowi.
Skoro OCK jest taką nowoczesną placówką, to dlaczego nie zdecydowało się do tej pory na korzystanie z e-learningu? - pytamy Jana Zdziarstka, właściciela OCK.
- Jak dotąd żaden z naszych kursantów nie zgłaszał zainteresowania taką formą szkolenia - wyjaśnia szef ośrodka. - Może jest to dobra metoda, pod warunkiem, że zlikwidowane zostaną egzaminy państwowe.
Z takim podejściem nie zgadza się Henryk Jędrzejczak, wiceprezes Niezależnego Związku Zawodowego Kierowców.
- Nie rozumiem takiego podejścia. Metody nauczania oparte na nowoczesnych technologiach to przyszłość i musimy sobie uświadomić, że przed tym nie uciekniemy. E-learning daje między innymi możliwość indywidualnego podejścia do każdego z kursantów. Nie musi on przychodzić na...


CZYTAJ DALEJ na dev.szkola-jazdy.pl

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0