Zarzuty wobec osób z kierownictwa MSWiA, którzy swoje funkcje pełnili w latach 2005-2011 są poważne: celowe niestosowanie ustawy o zamówieniach publicznych, brak nadzoru nad wykonawcą systemu informatycznego oraz naruszenie zasad wydatkowania środków publicznych.
Zawiadomienie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw to efekt kontroli CBA w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Agenci CBA sprawdzali wybrane procedury udzielania zamówień publicznych związanych z budową, wdrożeniem i utrzymaniem systemu informatycznego CEPiK przez jedną z firm informatycznych na rzecz MSWiA w latach 2005-2011. Według TVN24 chodzi o spółkę Infovide-Matrix. Wartość skontrolowanych umów to 34 mln zł.
– W opinii CBA w sposób nieuprawniony wyłączano stosowanie ustawy Prawo o zamówieniach publicznych w trakcie realizacji zamówień publicznych – mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA. – Wykazano też nienależyty nadzór nad przebiegiem realizacji zamówień przez wykonawcę w celu odniesienia przez niego korzyści majątkowej. Ponadto mogło dojść do niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez pracowników MSWiA w związku z brakiem nadzoru nad realizacją zamówień. W zawiadomieniu wskazano także na możliwość doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Funduszu – CEPIK, poprzez wprowadzenie zamawiającego w błąd co do faktycznego czasu świadczonych usług, a przez to do zawyżenia ich kosztów przez firmę realizującą usługi.
Szef CBA Paweł Wojtunik o całej sprawie powiadomił także Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.
Problemy z Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców były powodem przesunięcia niektórych przepisów ustawy o kierujących pojazdami o trzy lata.
Jakub Ziębka