Przedsiębiorcy bardzo dotkliwie odczuwają brak kierowców na rynku. Do tego stopnia, że np. na wszelkie możliwe sposoby starają się przekonać starszych kierowców, aby nie przechodzili na emeryturę, a pozostali czynni zawodowo.





Jan Buczek, Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, twierdzi, że w najbliższych latach polskie firmy transportowe działające na rynku przewozów międzynarodowych są w stanie dodatkowo zatrudnić kilkadziesiąt tysięcy kierowców. W perspektywie 5-6 lat może to być liczba nawet 100 000 mimo, że w transporcie międzynarodowym polscy przewoźnicy już teraz zatrudniają 300 000 kierowców.





Trzeba również pamiętać, że w Polsce transport wewnątrz kraju opiera się na transporcie drogowym, czyli tutaj mamy do czynienia z podobną sytuacją, choć skala jest o wiele wyższa.




Krzysztof Ledzion felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0