Szkolenie i Egzaminowanie Kierowcy BOR-u na szkoleniach

Nie tylko kierowcy ambulansów i wozów strażackich uczestniczą w specjalnych ćwiczeniach. Również pracownicy Biura Ochrony Rządu, którzy wożą najważniejsze osoby w państwie, przechodzą trudne i długotrwałe szkolenia z techniki jazdy.

Szkolenia kierowców BOR-u prowadzą wykwalifikowani instruktorzy techniki jazdy. Nie są to jednorazowe ćwiczenia, ale trwający nawet trzy lata trudny proces treningowy. Jak mówi Jarosław Piwowar, szef oddziału transportu BOR-u: ? Tu nie ma wyjątków, szkolenie musi przejść każdy zatrudniony u nas kierowca.


Ostra selekcja


Jakie warunki należy spełnić, aby móc wozić najważniejsze osoby w państwie? - Osoba, która chce podjąć pracę kierowcy BOR-u, musi posiadać przynajmniej kat. C prawa jazdy - mówi Piwowar. - Kandydat musi również przejść specjalne badania psychotechniczne, które uprawniają do prowadzenia pojazdów.


Biuro Ochrony Rządu korzysta w tym celu ze specjalnej pracowni, która wykonuje badania. Wszystko dlatego, że tu wymagania są znacznie wyższe niż w przypadku innych kierowców. Wyższe normy są np. jeżeli chodzi o refleks kierowcy. Na tym etapie odpada około 30 procent kandydatów. Co ciekawe, kierowca BOR-u musi takie testy powtarzać co trzy lata, do tego dochodzą jeszcze obowiązkowe badania lekarskie.


Jeżeli kandydatowi uda się przejść ten etap rekrutacji, na wstępie musi przejść egzamin kwalifikacyjny. Dopiero na tej podstawie ocenia się zdolności przyszłego kierowcy BOR-u. Jeżeli wszystko pójdzie pomyślnie, zostaje skierowany na właściwe szkolenie.


Lata treningu


Jak opisuje pracownik BOR-u, trening składa się z dwóch etapów. Pierwszy z nich to technika jazdy. - Kursanci uczą się tu cyklicznie od trzech do nawet czterech lat - opowiada Piwowar. - Jeżeli przyszły kierowca przejdzie egzamin z techniki jazdy, przechodzi na kolejny etap szkolenia, którym jest taktyka jazdy. Tu uczymy się np. współgrania z sobą zespołu kilku pojazdów, spośród których każdy ma swoje sprecyzowane zadania.


Pracownicy BOR-u podkreślają, że szkolenia te w zasadzie nigdy się nie kończą. Poprzez cały okres służby kierowca przechodzi różnego rodzaju treningi i sprawdziany umiejętności.


Na placu i w mieście


Gdzie szkolą się kierowcy BOR-u? Jak usłyszeliśmy, do szkolenia wykorzystywane są w zasadzie wszystkie możliwe place ćwiczeń w Polsce i za granicą. - Szkolimy się również w ruchu miejskim - tłumaczy Piwowar. - To bardzo ważne dlatego, że w trakcie wykonywania zadań nie ma miejsca na błędy. Program szkolenia jest tak skonstruowany, że jesteśmy w stanie zapoznać się z większością sytuacji spotykanych na co dzień w ruchu lądowym.


Instruktorzy analizują każdą nową sytuację, którą przynosi życie i wprowadzają zmiany w programie szkolenia. Jak mówią pracownicy BOR-u, wszystkie manewry powinny być tak długo ćwiczone, aż staną się odruchami. W chwilach zagrożenia nie ma czasu na zastanowienie. Trzeba działać.


Maciej Piaszczyński


 

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0