Rzeszowska prokuratura rejonowa nadzoruje postępowanie przygotowawcze przeciwko mieszkańcowi Rzeszowa, który postanowił zdać praktyczny egzamin na prawo jazdy w stanie nietrzeźwości. Wcześniej był on karany. Za co? Za prowadzenie pojazdu właśnie w takim stanie.

53-letni mężczyzna musiał przystąpić do powtórnego egzaminu na prawo jazdy. Stawił się więc w rzeszowskim WORD-zie i rozpoczął wykonywanie zadań.


- Egzaminator nie miał zastrzeżeń co stylu i sposobu jazdy egzaminowanego, jednakże  pod koniec egzaminu wyczuł od niego woń alkoholu - wyjaśnia Ewa Romankiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.


Egzaminator zdecydował się więc zawiadomić policję. Funkcjonariusze przybyli do WORD-u i odkryli, że mężczyzna ma w organizmie 1,16 promila alkoholu. Co ciekawe, nie przyznał się on do popełnienia zarzucanego mu czynu.


53-letni mieszkaniec Rzeszowa był uprzednio karany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za zarzucane przestępstwo grozi mu obecnie kara pozbawienia wolności do pięciu lat.


Przypominamy, że niedawno do bliźniaczo podobnych sytuacji doszło w Szczecinie i Grudziądzu.


jaz

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0