July Casanovas od ponad 43 lat jest nauczycielem jazdy w stolicy Katalonii, Barcelonie. Przez jego "ręce" przewinęło się już wielu piłkarzy, w tym zawodnicy Blaugrany: Carles Puyol, Andres Iniesta, Bojan Krkic, czy Victor Valdes. Jakimi byli uczniami i jak się zachowywali?

Gdyby nie Casanovas, być może wielu piłkarzy nie dostałoby prawa jazdy. To właśnie on jest uznawany za jednego z najpopularniejszych "szkoleniowców" w Barcelonie. Los chciał, że uczył również największych gwiazd futbolu, dzięki czemu może liczyć na duże zainteresowanie swoją osobą, zarówno podczas lekcji, jak i poza pracą.


 


Jak za kółkiem sprawowali się obecni piłkarze Barcelony? Okazuje się, że było identycznie jak na boisku. Carles Puyol był "wyluzowany, ale bardzo pewny siebie". Strzelec jedynego gola w wielkim finale mistrzostw świata z Holandią, Andres Iniesta, imponował "dokładnością i bardzo się przejmował." Podobnie było z bramkarzem "Dumy Katalonii" Victorem Valdesem. Natomiast zupełnie inaczej zachowywał się Bojan Krkic. Napastnik przez cały czas "patrzył przed siebie i lubił szybkość" - mówi Casanovas.


 


Dużo zabawy było również z byłym piłkarzem Barcelony, obecnie występującym w Interze Mediolan, Thiago Mottą. - On uważał, że wiedział już wszystko, zanim opanował zarówno język, jak i znaki drogowe - śmieje się Casanovas. Ciekawa historia wiąże się z obecnie 30-letnim zawodnikiem Rayo Vallecano, a niegdyś "Blaugrany", Jofre. Zaraz po tym jak otrzymał on prawo jazdy, poszedł na trening, by pochwalić się kolegom świeżo zakupionym samochodem. Ci szybko wykorzystali okazję i sami postanowili sprawdzić, jak spisuje się maszyna. Efekt? Uderzenie w latarnię i samochód nadaje się do kasacji. Podkreślamy - sprawcy nie mieli prawa jazdy.


źródło: Eurosport


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0