Zawody po raz pierwszy zostaną rozegrane w Pile. Impreza, która odbędzie się 10-11 czerwca, zapowiada się bardzo interesująco. Rozmowa z Krzysztofem Skałeckim, dyrektorem XII Konkursu „Instruktor Roku”.


Mikołaj Radomski: Dlaczego zawody odbędą się w Pile?


Krzysztof Skałecki: Na ostatnim zjeździe stowarzyszenia, które odbyło się w Spale, zarząd oraz delegaci podjęli uchwałę, że konkurs odbędzie się w Pile. Generalnie jest tak, że ta drużyna, która wygrywa, organizuje zawody w swoim mieście. Ostatnio konkurs odbywał się w Białymstoku i wygrał kierowca z Białegostoku. Ale aby odciążyć białostockie stowarzyszenie, postanowiliśmy, że w 2011 gościć nas będzie Piła.


- Po raz pierwszy konkurs zostanie rozegrany w Pile?


- Tak. Do tej pory nie mieliśmy zwycięzcy.


- Ilu instruktorów stanie do rywalizacji?


- Jeszcze nie wiadomo. Czekamy na zgłaszanie reprezentacji poszczególnych stowarzyszeń. Mogą one zgłaszać do trzech instruktorów. Mamy 22 stowarzyszenia, więc zawodników będzie kilkudziesięciu. Do 10 maja musimy mieć wszystkie zgłoszenia.


- Jak będzie przebiegała rywalizacja?


- 10 czerwca, w piątek, sprawdzimy wiedzę teoretyczną. Instruktorzy będą rozwiązywać test wielokrotnego wyboru na temat zasad ruchu drogowego, warunków technicznych pojazdów i zasad szkolenia kandydatów na kierowców. Następnego dnia, w sobotę, odbędą się konkursy praktyczne. Instruktorów czekają takie konkurencje, jak próba stewarda, próba Lancelota, troleje oraz pomoc przedlekarska i slalom tyłem po torze z przeszkodami. Na koniec zaplanowaliśmy niespodziankę dla VIP-ów, którzy także będą mogli sprawdzić swoje umiejętności. Trzech najlepszych instruktorów w każdej konkurencji otrzyma puchar. Zwycięzcy zawodów, czyli osoby, które zajmą pierwsze trzy miejsca, otrzymają nagrody rzeczowe i puchary.



- Jakie atrakcje zaplanowaliście dla osób, które przyjdą oglądać rywalizację?


- Mamy przygotowane dwa warianty imprezy, jeden bogatszy, drugi skromniejszy. Mamy nadzieję, że uda się zrealizować program rozszerzony. Zakłada on, że zawody będą otwarte dla publiczności i odbędą się na terenie byłego lotniska wojskowego w Pile przy ulicy Lotniczej, niedaleko wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Konkurs będzie miał charakter pikniku rodzinnego dla mieszkańców Piły. Oprócz samych zawodów będzie można obejrzeć pokazy skoków spadochronowych, pokazy gaszenia pożarów. Zaprezentuje się klub motocyklowy Husaria z Piły. Będą wystawiali się dealerzy samochodowi. Przygotowaliśmy także specjalny program dla szkoleniowców. W piątek zaplanowaliśmy seminarium z udziałem szefa wydziału prawnego Komendy Głównej Policji oraz ekspertem jazdy po rondach - panem Mirosławem Tomackim. Być może do Piły uda się także ściągnąć Kubę Bergera - pilota rajdowego Roberta Kubicy, reprezentującego Akademię Bezpieczniej Jazdy Tomka Kuchara. Być może pokazy bezpiecznej jazdy zaprezentuje także Krzysztof Rogalski z Akademii Bezpiecznej Jazdy DAF. Miejsca mamy sporo na lotnisku. Pan Tomasz Kuchar ma przywieźć ze sobą auta sportowe i także obiecał pokazy. Zakończenie konkursu zaplanowaliśmy na godzinę 16.


- Program imprezy jest bardzo bogaty.


- Chcemy zaprosić jak najwięcej mieszkańców Piły. W przyszłym roku miasto będzie obchodzić 500-lecie. Jeżeli uda się zorganizować program rozszerzony, to konkurs zostanie wpisany w obchody. Zapraszamy serdecznie uczestników z całej Polski do pięknego grodu Staszica.


 


Organizatorami XII edycji konkursu „Instruktor Roku” są: Starostwo Powiatowe w Pile, Prezydent Miasta Piła, Polska Federacja Stowarzyszeń Szkół Kierowców, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Pile, Stowarzyszenie Instruktorów i Ośrodków Szkolenia Kierowców w Pile.W 2010 roku finał 11. konkursu „Instruktor Roku” odbył się w Białymstoku. Najlepszym instruktorem okazał się Tomasz Zimnoch - instruktor nauki jazdy w Zespole Szkół Mechanicznych w Białymstoku. Drugie miejsce zajął Rafał Kanclerz (Białystok), a trzecie Mariusz Pierzynka (Wałbrzych).


 


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0