• Wielu młodych pracowników zatrudnianych na umowy b2b straciło pracę w czasie pandemii. Trudno się dziwić, że w związku z tym preferują zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, często kosztem niższych zarobków.
  • Czy proponowane przez OSK formy zatrudnienia spełniają oczekiwania młodego pokolenia?

Zdaniem Macieja Matuszaka (E-Kierowca) zatrudnienie instruktora na podstawie umowy o pracę w szkole jazdy jest sporym wyzwaniem. W związku z koniecznością pracy podczas weekendu barierą są postanowienia kodeksu pracy.

„Kodeks pracy mówi w takim przypadku, ok- instruktor może pracować więcej, ale wtedy obowiązuje podwójna stawka. Nie podejrzewam aby ośrodki były w stanie płacić takie stawki za pracę świadczoną w nadgodzinach, np. w dziewiątej godzinie pracy w ciągu dnia”.

Dodatkowym utrudnieniem jest sezonowość pracy w OSK. W okresie późnej jesieni i zimą kursantów jest niewiele, więc trudno znaleźć zajęcie dla instruktorów. Piotr Drużdż (OSK Ekspert) wskazuje, że ośrodki muszą także dostosowywać się do godzin zajęć wybieranych przez kursanta.

„W związku z tym bardzo spora część instruktorów jeździ w soboty. Może mniej w niedziele. W tym momencie, jeśli stawka godzinowa miałaby zostać podniesiona zgodnie z przepisami kodeksu pracy, ośrodek szkolenia nie jest w stanie zatrudnić instruktora na umowę o pracę”.