Od niedzieli każdy samochód poruszający się po Francji musi być wyposażony w alkomat chemiczny lub elektroniczny - informuje Polska Agencja Prasowa. To element walki z pijanymi kierowcami.

Od teraz każdy francuski kierowca musi zaopatrzyć się w co najmniej jeden alkomat chemiczny, którego cena waha się od jednego do trzech euro, lub alkomat elektroniczny; ceny tych urządzeń zaczynają się od ok. 100 euro.


Za brak alkomatu będzie grozić grzywna w wysokości 11 euro, ale dopiero od 1 listopada 2012 roku.Władze tłumaczą, że alkohol jest we Francji najczęstszą przyczyną wypadków śmiertelnych, powodując prawie jedną trzecią zabitych; wskaźnik ten praktycznie nie zmienia się od 10 lat i jest wyższy niż np. w Anglii (17 proc. ofiar śmiertelnych) lub Niemczech (10 proc.).


Opublikowany sondaż wykazał, że 57 proc. ankietowanych nie ma jeszcze w samochodzie alkomatu, ale 51 proc. ma zamiar "bardzo szybko" się zaopatrzyć.


 


Dopuszczalna zawartość alkoholu w organizmie, przy której można prowadzić samochód, wynosi we Francji 0,5 promila.


Źródło: PAP


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0