Jak manewrować samochodem podczas poślizgu - m.in. tego mogli się nauczyć kierowcy podczas festynu w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Tym, którzy z racji wieku o prawie jazdy kategorii B mogą na razie tylko pomarzyć musiały wystarczyć egzaminy na karty rowerową i motorowerową. A wszystkim egzaminatorzy wspólnie z policją i ratownikami medycznymi przypominali o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Jazda na trojlerach wymaga od kierowcy nie lada umiejętności. Samochód zachowuje się wtedy dokładnie tak jakby jeździł po lodzie.


Najtrudniejsza sytuacja z jaką kierowca może spotkać się na drodze to wypadek. A tych niestety na kiepskich lubelskich drogach nie brakuje. Każdy kierowca powinien umieć i przede wszystkim chcieć udzielić pierwszej pomocy ofiarom wypadku. A z tym niestety bywa różnie. Od wypadku do przyjazdu karetki musi minąć czas, czas który trzeba wykorzystać na pomoc ofiarom.


W 2010 roku na lubelskich drogach zginęło 256 osób - kierowców, pieszych, rowerzystów. Przyczyny ich śmierci - to brawura, nieprzestrzeganie przepisów, alkohol. Festyny w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego mają uświadomić wszystkim, że takim tragediom można zapobiec.


źródło: TVP Lublin

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0