Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego domagają się podwyżki cen egzaminów. Powód jest prosty – puste kasy.

Marszałkowie Województw twierdzą, że o około 40% należy podnieść ceny egzaminów aby przeciwdziałać pogarszaniu się kondycji finansowej WORD.
A ta jest zła. Rok 2020 był bardzo ciężki dla branży – wielu dyrektorów WORD musiało zaciągać pożyczki, by nie stracić płynności finansowej.
Ośrodki egzaminowania musiały pożyczyć 40 milionów złotych, by przetrwać. To 4 razy więcej niż w roku 2019, gdy WORD-y zadłużyły się na 10 milionów złotych.
Jak widać złe wyniki finansowe są stanem przewlekłym i nie wynikają jedynie z pandemii. Lekarstwem mają być podwyżki.
Wzrosną opłaty za egzamin teoretyczny, jak i praktyczny – ten ostatni ma kosztować około 200 złotych.