Ministerstwo Infrastruktury planuje zmiany w przeglądach samochodów. Nowe zasady są już na ostatniej legislacyjnej prostej.

Ministerstwo Infrastruktury zapowiada konieczność zmiany regulacji przeglądów technicznych pojazdów.
Chodzi o uszczelnienie systemu kontroli. Największą zmianą mają być zdjęcia pojazdu. Diagnosta będzie musiał wykonać aż 5: cztery z zewnątrz i jedno w środku. To z wnętrza pojazdu będzie musiało zawierać zegary i licznik.
Ma to pomóc kierującym, którzy czasem muszą tłumaczyć się z się z błędu diagnosty, gdy ten podczas przeglądu wpisał nieprawidłowy stan licznika.
To nie jedyne zmiany. Inaczej będzie naliczany czas pomiędzy przeglądami, aby wymusić terminowość wykonywania przeglądów. To oczywiście ma zdyscyplinować spóźnialskich, których nie brakuje. Dobra wiadomość to brak zapowiedzi podniesienia cen za przeprowadzenie badań.

Witek Bąk felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0