Pomysł uzależnienia wysokości Polisy OC od ilości punktów karnych jeszcze nie wszedł w życie, a już budzi szereg kontrowersji i pytań.

Rząd przedstawił propozycję uzależnienia wysokości polisy OC od ilości punktów karnych. I chociaż pomysł jest nowatorski, to budzi szereg pytań i zastrzeżeń z którymi będzie musiał zmierzyć się ustawodawca.
Po pierwsze nie do końca znany jest mechanizm naliczania składki w nowym wariancie. Nie wiadomo, czy wszystkie wykroczenia będą miały wpływ na stawkę, czy tylko te, które związane są z bezpieczeństwem drogowym?
Jak będą traktowani kierowcy, korzystający z pojazdów firmowych lub należących do innych osób prywatnych? Obecnie ubezpieczenie przypisane jest do pojazdu, a nie do osoby.
Specjaliści są zdania, że kierunek jest dobry, gdyż premiowana będzie jazda bezpieczna i odpowiedzialna, to m.in. opinia Mikołaja Krupińskiego z Instytutu Transportu Samochodowego.
Kierowcy podzielają to zdanie. Zamiast podwyższać wysokość mandatów, można sięgnąć po inne rozwiązania, takie jak wysokość składki OC.
Łukasz Kulisiewicz, ekspert Polskiej Izby Ubezpieczeń podkreśla, że mandaty i punkty karne będą jednym z elementów modelowania wysokości składki OC. Jest kilka czynników, które wpływają na jej wysokość. Jednak faktycznie - kierowcy, którzy łamią prawo nagminnie, powinni płacić więcej.
Witek Bąk felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0