Zmniejszenie liczby wypadków i obniżenie o połowę liczby zabitych – takie były główne założenia Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020. Program właśnie się zakończył. Efekty? Pomimo wydanych milionów z roku na rok ginie coraz więcej osób.

Na raport za rok 2020 będziemy musieli poczekać. A patrząc na tempo prac Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego – prawdopodobnie długo. Rada dopiero w połowie października przedstawiła raport za 2019 rok. Z dokumentu wynika, że na polskich drogach zginęło wówczas o 300 osób więcej niż w 2018. Na BRD w ciągu ostatnich pięciu podsumowanych latach Ministerstwo infrastruktury wydało prawie 40 milionów złotych. W tym czasie – według policyjnych statystyk wypadków – nie doszło do oczekiwanej poprawy sytuacji. Mało tego – rok 2016 był pierwszym, w którym liczba wypadków w Polsce rok do roku wzrosła. Ministerstwo Infrastruktury dobrze ocenia realizację wydatków i samego programu. Teraz zapowiada kolejny. To będzie Program Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej.