Paliwa łamią bariery – historyczne i psychologiczne.

Sytuacja cenowa na rynku paliw jest tak dynamiczna, że trudno o jakiekolwiek rozsądne prognozy. Tym bardziej, że realiami zaczynają rządzić emocje, a one nie sprzyjają chłodnej kalkulacji. Według analityków portalu e-petrol najwięksi gracze na polskim rynku – Orlen i Lotos nie będą mieli wyjścia i będą zmuszeni nadal podnosić ceny paliw, co spowoduje ustanowienie kolejnych rekordów cenowych. Być może jeszcze w tym tygodniu za litr benzyny i diesla zapłacimy sześć złotych, a średnia cena LPG przebije trzy złote dwadzieścia groszy.