Pojazdy z napędem elektrycznym będą tańsze. Bloomberg podaje datę.

Bloomberg New Energy Finance informuje, że produkcja samochodów elektrycznych będzie tańsza od produkcji samochodów spalinowych. Kiedy? Już w roku 2027 producenci będą oferować tańsze modele wariantów elektrycznych. Właśnie wtedy za każdego elektryka, który wyjedzie z fabryki, zapłacimy mniej niż za wersję spalinową.
Do roku 2035 samochody elektryczne mogą stanowić sto procent pojazdów, które spotkamy na ulicy.

Za najtańsze auto w tym segmencie zapłacimy obecnie 34 tysiące, a za najdroższe nawet 100 tysięcy. Po naszych drogach jeździ około 11 tysięcy takich pojazdów. Sytuuje nas to daleko w tyle za liderem zielonego transportu – Norwegią. To właśnie tam zarejestrowano aż 75% wszystkich elektryków na świecie!
O ile potanieją? Tego nie wiadomo. Jednak zmiana cen może wpłynąć na wzrost popularności ekologicznych pojazdów.

Witek Bąk felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0