Ceny na stacjach paliw biją rekordy i nic nie wskazuje, aby miały zwolnić.

Liderem tempa wzrostu cen jest autogaz, ale zarówno benzyna, jak i diesel depczą mu po piętach. Wzrost cen jest bezpośrednio wynikiem podwyżek cen ropy naftowej i spadku wartości złotówki w stosunku do dolara. Pod koniec września diesel zanotował wzrost ceny o 8 groszy i według szacunków portalu e-petrol jego średnia cena wynosi 5 złotych i 69 groszy. Z kolei średnia cena LPG dorównuje rekordowi cenowemu z 2012 roku i wynosi prawie 2 złote i 90 groszy.
Niestety nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych tygodniach trend miał ulec zmianie. Wręcz przeciwnie – prognozowane są dalsze wzrosty cen wszystkich paliw.