Instalowanie sekundników na sygnalizacji świetlnej od lat dzieli kierowców i ekspertów. Niektórzy twierdzą, że ułatwiają poruszanie się w dżungli miejskiej, inni, że zachęcają do łamania przepisów.

Zadaniem sekundników jest upłynnienie ruchu na zatłoczonych skrzyżowaniach dużych miast. Kierowcy otrzymują czytelną informację o czasie dzielącym ich od zmiany świateł. Na niektórych skrzyżowaniach podobne informacje wyświetlane są pieszym. Eksperci wskazują jednak, że wielokrotnie kierowcy gwałtownie przyspieszają widząc, że do zmiany świateł na czerwone pozostało niewiele czasu. Takie zachowanie powoduje niebezpieczne sytuacje zarówno na przejściach dla pieszych, torowiskach jak i samych skrzyżowaniach. Z tego powodu Ministerstwo Infrastruktury wątpi w zasadność i skuteczność sekundników twierdząc, że nie poprawiają one ani bezpieczeństwa, ani płynności ruchu.