Robert Biedroń wykazał się odważną postawą. Pomógł mężczyźnie wydostać się z płonącego auta. Wyciągnął z auta dwuletnie dziecko - takie były wstępne informacje jakie po wypadku zaczęły pojawiać się w mediach. fot. Facebook OSP Regut





Na fanpage`u OSP Regut strażacy opublikowali zdjęcie na którym oprócz ich samych znajduje się europoseł Robert Biedroń.





We wpisie pochwalili postawę polityka, który udzielił pomocy poszkodowanym zanim na miejscu pojawiły się służby ratownicze.









  • Do wypadku doszło 7-10-2019 w godzinach wieczornych w okolicy Otwocka na DK50 w miejscowości Tabor.
  • Kierowca osobowego VW wymusił pierwszeństwo i uderzył w tira.
  • KSP poinformowało, że wypadek spowodował policjant, który jechał z 2-letnim synem.
  • Funkcjonariusze oznajmili, że pierwsza na miejscu była młoda kobieta, która zaopiekowała się chłopcem.
  • Policjant chwilę po wypadku uwolnił chłopca z fotelika i wyciągnął go na zewnątrz.
  • Wspomniana wcześniej Pani udostępniła swoją gaśnicę policjantowi do ugaszenia pożaru.
  • Polityk Biedroń brał udział w zdarzeniu, lecz nie był jedynym świadkiem, a jego pomoc polegała na tym iż zaprosił dziecko do swojego auta - oznajmia Karol Kieszkowski (oficer prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej).




Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny


Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0