Czas pokaże, czy w praktyce założenia przyjęte przez poszczególne samorządy w zakresie obsługi komunikacyjnej turnieju są poprawne.

O ile stadiony, na których rozgrywane będą mecze, są już gotowe, to dojazd do nich kibiców piłki nożnej wciąż oparty jest na niepewnych założeniach, tak w odniesieniu do transportu drogowego, jak i kolejowego. Obecnie coraz częściej inwestorzy i wykonawcy nerwowo zadają sobie pytanie: czy zdążymy przed EURO?


Wszystko wskazuje na to, że w odróżnieniu od niezadowalających postępów w realizacji rządowych planów budowy dróg i modernizacji kolei samorządy miast, w których będą rozgrywane mecze, są znacznie lepiej przygotowane do przyjęcia kibiców. Zdecydowana większość zaplanowanych inwestycji została już zrealizowana i każde z czterech miast, w których rozgrywane będą mecze, jest przygotowane do przyjęcia i obsługi komunikacyjnej tysięcy gości. Z pewnością i tam nie obyło się bez problemów, choć nie były one tak spektakularne, jak zerwanie kontraktów z chińskimi firmami czy ujawnione spękania nawierzchni jezdni na realizowanych pospiesznie odcinkach autostrad, które miały być przejezdne (cokolwiek to znaczy!) przed czerwcem bieżącego roku.


Pozostawmy zatem w dalszej niepewności krajowe połączenia drogowe i kolejowe, będące w gestii ministra właściwego do spraw transportu, zakładając, że fani piłki nożnej szybko zapomną o uciążliwościach związanych z przemieszczaniem się pomiędzy miastami, w których rozgrywane będą mecze, bo i tak w końcu najtrudniej będzie dotrzeć na sam stadion i do specjalnych stref kibica. A one wyznaczone będą odpowiednio:


-  w Warszawie w okolicach placu Defilad dla ok. 60 tys. osób, a w razie potrzeby nawet dla 100 tys.


- we Wrocławiu na Rynku i placu Solnym dla 25 tys. osób


- w Poznaniu na placu Wolności, dla 30 tys. osób


-  w Gdańsku na placu Zebrań Ludowych dla 30 tys. osób.


Generalnie w każdym z tych miast dotarcie do stadionu lub strefy kibica możliwe będzie wyłącznie komunikacją zbiorową lub pieszo. Strefy tzw. ostatniego kilometra dostępne będą wyłącznie dla ruchu pieszego. Dla sprawnej orientacji zostanie wprowadzone specjalne oznakowanie kierunkowe, zawierające logo mistrzostw i odpowiednie piktogramy. Przyjęcie tak dużej liczby gości w jednym czasie stanowi dla każdego z miast duże wyzwanie logistyczne. Dla przykładu w Warszawie na osiem godzin przed każdym meczem, oprócz strefy bezpośrednio przyległej do stadionu, ograniczony będzie także dojazd do sąsiadującej dzielnicy Saska Kępa (tylko mieszkańcy). Na cztery godziny przed każdym meczem przestanie funkcjonować najbliższa stadionu linia tramwajowa. Komunikację autobusową i tramwajową będzie wspierało specjalne połączenie kolejowe kursujące na trasie Warszawa Wschodnia - Warszawa Stadion - Warszawa Centralna. Po każdym meczu kibice będą mieli możliwość m.in. przejścia w kierunku strefy kibica (przez most Poniatowskiego) lub skorzystania z autobusu, tramwaju oraz kolei.


W Gdańsku, gdzie rozgrywane będą trzy mecze grupowe i ćwierćfinałowy, parkingi dla indywidualnych użytkowników i autobusów zorganizowane będą przy centrach handlowych, skąd dojazd do centrum i do stadionu zapewnią linie autobusowe (parkingi park and ride). Do stadionu wybudowane zostało bezpośrednie połączenie kolejowe: Gdańsk Główny - Gdańsk Stadion, a pociągi będą kursowały po nim z częstotliwością co 7,5 minuty, zapewniając przewóz ok. 14,5 tys. pasażerów na godzinę. Ponadto na trasie Gdańsk Główny - Gdynia Główna Osobowa będą kursowały pociągi dodatkowe. Specjalne linie autobusowe uzupełnią ofertę przewozową:


- połączenie port lotniczy - stadion, z częstotliwością co 8 minut, zapewni transport 1500 pasażerom w ciągu godziny


- połączenie port lotniczy - centrum, z częstotliwością co 8 minut, zapewni transport 1500 pasażerom w ciągu godziny.


Z centrum Gdańska można będzie dojechać do stadionu tramwajem (do pętli Kliniczna) kursującym z częstotliwością co 2 minuty, co daje zdolność przewozową ok. 5,6 tys. pasażerów na godzinę.


Nie tylko miasta, w których rozgrywane będą mecze, przygotowane są do przyjęcia gości zainteresowanych mistrzostwami EURO 2012, ponieważ w Polsce stacjonowało będzie 13 spośród 16 drużyn zakwalifikowanych do turnieju. Dla przykładu w Krakowie będą mieszkały i trenowały reprezentacje czołowych drużyn europejskich: Włoch (Wieliczka), Anglii i Holandii. Miasto posiada dogodne połączenie kolejowe centrum z lotniskiem, z którego podróżni mogą korzystać z częstotliwością co 30 minut (600 pasażerów na godzinę). Częstotliwość ta może być zwiększona do 20 minut. Podobnie jak w miastach, w których będą rozgrywane mecze turnieju, także w Krakowie będzie funkcjonowała strefa kibica - na Błoniach, do której dojść np. od Rynku Głównego można będzie w ok. 15 minut. Dla potrzeb zakwaterowania mniej wymagających kibiców zorganizowana zostanie strefa kempingowa na dawnym lotnisku Kraków Rakowice-Czyżyny, gdzie nocleg będzie możliwy w kontenerach mieszkalnych i namiotach. Fanów reprezentacji Włoch, Anglii i Holandii może zainteresować informacja, gdzie piłkarze tych krajów będą odbywali trening, a są one planowane:


- na Stadionie Miejskim - reprezentacja Holandii


- na stadionie Cracovii - reprezentacja Włoch


- na stadionie na Suchych Stawach - reprezentacja Anglii.


Czas pokaże, czy w praktyce założenia przyjęte przez poszczególne samorządy w zakresie obsługi komunikacyjnej turnieju i towarzyszących mu wydarzeń są poprawne, jednak z całą pewnością można stwierdzić, że wykonany został ogrom pracy, wymagający zaangażowania wielu specjalistów m.in. z zakresu inżynierii ruchu drogowego. W każdym przypadku założenia ogólne są podobne - maksymalne wykorzystanie transportu zbiorowego i wyeliminowanie pojazdów indywidualnych, przy czym bazowano na zintegrowanych systemach transportu (transport lotniczy, tabor komunikacji miejskiej i specjalne połączenia kolejowe realizowane przez samorząd).


A zewnętrzne połączenia drogowe i kolejowe? Jakieś z pewnością będą, no właśnie… jakieś!


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0