E-kontrola to auta z kamerami, których zadaniem jest kontrola opłat za parkowanie. foto ZDM Warszawa





  • Od 7 stycznia 2020 roku w Warszawie działa system e-kontroli
  • Dwa elektryczne auta (Nissan Leaf) zostały wyposażone w skanery tablic rejestracyjnych, których głównym zadaniem będzie wyłapywanie kierowców, którzy nie zapłacili za parkowanie
  • Dzięki e-kontroli każde miejsce w strefie płatnego parkowania będzie skontrolowane przynajmniej raz dziennie




Dotychczas kontrole opłat za parkowanie odbywały się z udziałem kontrolerów, którzy chodzą pieszo. Kontrolerów w Warszawie jest tylko 50. Nie są w stanie w ciągu jednego dnia kontrolować całej strefy płatnego parkowania, która jest bardzo duża. Zwykle kontrolowali jakieś 40% strefy. Jedno auto wyposażone w system e-kontroli potrafi 10 minut skontrolować prawie 300 samochodów. Kontroler na taki wynik musi pracować ponad godzinę. Nie oznacza to wcale, że kontrolerzy znikną z ulic. Niektóre auta mają zabrudzone tablice, czasem wjazd auta e-kontroli jest utrudniony w zależności od rozkładu parkingu - właśnie tam swoją pracę będą wykonywać kontrolerzy. Wszystko wskazuje na to, że system kontroli opłat za parkowanie w Warszawie jest już bardzo ,,szczelny".





  • Jak działa w praktyce system e-kontroli? Pojazdy wyposażone są w kamery które zczytują tablice rejestracyjne zaparkowanych pojazdów. Następnie system sprawdza czy dany pojazd ma opłacony postój. Jeżeli kierowca nie opłacił postoju to zostanie wysłany do niego list zawierający mandat za brak uiszczenia opłaty za parkowanie. Może zdarzyć się, że akurat kierowca udał się do parkomatu dlatego kontrola w przypadku stwierdzenia braku opłaty będzie powtórzona w krótkim odstępie czasu.








Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny


Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0