Dyskusja wokół VAT-u

Wszystko wskazuje na to, że od stycznia wejdą w życie nowe przepisy dotyczące VAT-u. – Na 99 procent mogę powiedzieć, że szkolenie kierowców nie zostanie objęte 23-procentowym podatkiem od towarów i usług – uważa doradca podatkowy dr inż. Paweł Małecki. Ale nie ma pewności, czy zwolnienie będzie tak samo dotyczyć wszystkich kategorii prawa jazdy.

VAT na szkolenie kierowców był tematem jednego z wykładów seminarium szkoleniowego zorganizowanego przez Ogólnopolską Izbę Gospodarczą Ośrodków Szkolenia Kierowców, które odbyło się w dniach 23-24 października w Łysomicach pod Toruniem. Branżowcy chcieli dowiedzieć się, czy szkolenie kierowców zostanie objęte podatkiem od towarów i usług. Takie informacje od kilku miesięcy pojawiają się w mediach ogólnopolskich, które śledzą prace nad ustawą. OIGOSK poprosiła o wydanie opinii dr. inż. Pawła Małeckiego, doradcę podatkowego specjalizującego się w Vacie. Już na samym początku spotkania ekspert zaskoczył wszystkich.

– Wiadomości są optymistyczne. Nie będziecie objęci VAT-em – powiedział zebranym na sali właścicielom szkół jazdy z terenu całego kraju. – Musiałem się trochę natrudzić, bo przepisy są, jakie są. Rozmawiałem na ten temat nawet z posłem i zebrałem stenogramy z posiedzeń poselskich. Bo takiego bałaganu z nowelizacją ustawy o podatku VAT jeszcze nigdy wcześniej nie widziałem. Ustawa ma być znowelizowana od 1 stycznia, ale mam wątpliwości, czy wszystkie nowe przepisy wejdą w życie w jednym czasie. Podatek VAT jest nowelizowany w czterech różnych ustawach.

Pawłowski tłumaczył, że dla OSK najważniejszy w nowelizacji ustawy art. 43 ust. 1 pkt 29, w którym zapisano, że z podatku VAT zwolnione są „usługi kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego: a) prowadzone w formach i na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach, b) świadczone przez podmioty, które uzyskały akredytację w rozumieniu przepisów o systemie oświaty – wyłącznie w zakresie usług objętych akredytacją, c) finansowane w całości ze środków publicznych oraz świadczenie usług i dostawa towarów ściśle z tymi usługami związane”. Ekspert przekonywał, że przytoczony punkt dotyczy OSK, bo szkolenie kierowców jest kształceniem zawodowym.

– Na 99 procent szkolenie można zaliczyć do kształcenia zawodowego. Kierowca to zawód. Przecież nawet podstawowe prawo jazdy [kategorii B – przyp. red] jest konieczne, by pracować na przykład w charakterze taksówkarza. Nie prowadzicie przecież kursów tańca ani kursów origami.

– A co z prawem jazdy na motocykl lub quada? – pytali uczestnicy seminarium.

– Intencją ustawodawcy jest opodatkowanie działalności komercyjnej. Jeżeli przyjmiemy, że quady są użytkowane tylko dla przyjemności, to może być problem. Ale prawo jazdy na quady robią także funkcjonariusze straży granicznej – mówił Pawłowski. – Klasyczne prawo jazdy na samochody to szkolenie zawodowe. Ośrodki nie mogą ponosić odpowiedzialności za to, co się stanie z kursantem. Musielibyście pytać za każdym razem i zbierać zaświadczenia, po co się szkoli. Politechnika szkoli zawodowo inżynierów, ale też nie ma pewności, że absolwent będzie pracować w zawodzie.

Prezes OIGOSK Roman Stencel zwrócił uwagę, że szkolenie na kategorię B jest etapem szkolenia zawodowego.

– Aby pracować jako kierowca zawodowy, trzeba mieć kategorię C. Jednak aby zrobić kategorię C, trzeba mieć B – mówił Stencel.

Właściciele OSK mieli więcej wątpliwości.

– Ja wyczytałem, że z VAT-u nie będą zwolnione szkoły nauki jazdy, a jedynie usługi przez nie świadczone na rzecz urzędów pracy lub za środki unijne – mówił jeden z uczestników seminarium.

– Dyrektywa unijna nie przewiduje zwolnienia ze względu na to, na rzecz kogo świadczone są usługi – odpowiadał Pawłowski.

Pawłowski poinformował, że podczas ostatniego posiedzenia senatu (odbyło się 21 października) omawiany przez niego art. 43 ust. 1 pkt 29 został zmieniony. Senatorowie pomiędzy podpunktami mówiącymi o warunkach zwolnienia z podatku VAT dodali słowa „lub”.

– Już poseł sprawozdawca sejmowy Bożena Szydłowska referowała, że spełnienie jednego z trzech warunków będzie kwalifikowało do zwolnienia z opodatkowania – tłumaczył Pawłowski. – Ośrodki szkolenia kierowców na pewno spełniają pierwszy z warunków: są usługami prowadzonymi na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach. Jesteście w ustawie Prawo drogowe oraz Ustawie o transporcie drogowym.

Chodzi o art. 103 ustawy z 20 czerwca 1997 Prawo o ruchu drogowym, traktujący o ośrodkach szkolenia kierowców (OSK) świadczących usługi szkolenia kandydatów na kierowców oraz art. 39g ustawy z 6 września 2001 o transporcie drogowym traktujący o ośrodkach szkolenia (OS), świadczących usługi szkolenia kierowców wykonujących transport drogowy w zakresie kwalifikacji wstępnych (art. 39a, 39b) oraz szkoleń okresowych (art. 39d). Zwrócił jednak uwagę, że OSK mogą spełnić także drugi warunek, czyli akredytację kuratorium w rozumieniu przepisów o systemie oświaty – wyłącznie w zakresie usług objętych akredytacją.

– Jak ktoś będzie chciał uzyskać akredytację, to może się starać. Akredytacja przydaje się do innych rzeczy, na przykład do przetargów – mówił Pawłowski.

Zdaniem eksperta, zwolnienie przedmiotowe z VAT-u będzie dotyczyło wszystkich OSK i nawet gdyby chciały, nie będą mogły z niego zrezygnować.

Mikołaj Radomski

Co o Vacie mówi Ministerstwo Finansów

Magdalena Kobos, rzeczniczka MF: Kwestia zwolnień usług edukacyjnych, jak i projekt nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług, są jeszcze przedmiotem prac parlamentu. O usługach zwolnionych z podatku VAT traktuje art. 43, do którego zmiany znajdziecie Państwo na stronach 3-5 procedowanej ustawy. Jeśli prowadzone przez szkołę jazdy kursy będą spełniały określone w tym przepisie warunki, wtedy będą korzystać ze zwolnienia. W praktyce będzie to dotyczyć – jeśli przepisy wejdą w życie w niezmienionym kształcie – usług kształcenia zawodowego i przekwalifikowania zawodowego.

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.