Bolid na czeskiej autostradzie to z pewnością rzadki widok - to właśnie takie nagranie trafiło do sieci, a teraz lokalne władze szukają kierowcy. fot. https://www.facebook.com/iROZHLAS.cz

  • Do nietypowego zdarzenia doszło na autostradzie D4 w pobliżu miejscowości Przybram.


Poniższy film prezentuje bolid formuły F1, który jechał po drodze publicznej. Oczywiście przejażdżka była nielegalna. Pojazdy tego typu nie są dopuszczone do ruchu po drogach publicznych. Poza tym przewinieniem dochodzi kolejne - brak użycia kierunkowskazów przy zmianie pasa ruchu.


Brak świateł czy tablicy rejestracyjnej to kolejne argumenty, które będą stanowić o wysokości mandatu, a ten może wynieść między 5 a 10 tysięcy koron. Ponadto kierowcy grozi zakaz prowadzenia pojazdów do jednego roku. Tak naprawdę ta ,,wyścigówka" to nie pojazd F1 jak pisze większość mediów, a samochód wcześniejszej serii GP2, obecnie Formuły 2 - druga najwyższa klasa w której toczy się zacięta walka o awans do F1.

Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0