W Sejmie została właśnie przyjęta bez poprawek nowelizacja Prawa O Ruchu Drogowym. Nowelizacja przewiduje kary za fałszowanie wskazań licznika samochodowego.

Ustawę przegłosowano niemalże jednomyślnie. Za było 417 posłów, wstrzymało się od głosu dwóch, a przeciw ustawie było trzech.
Nowelizacja od MI zakazuje wymiany drogomierza w pojazdach. Wyjątek następuje wtedy gdy drogomierz się uszkodził lub popsuła się część, która jest bezpośrednio złączona z licznikiem drogowym. Wymiana jednak musi być odpowiednio odnotowana.

Koniec ery cofania liczników? Nowe przepisy to z pewnością  dobry krok by odstraszyć wszystkich nieuczciwych sprzedających przed wykonaniem korekty licznika. Firmy, które na co dzień zajmują się ,,profesjonalną" korektą liczników powinny zacząć się bać o swój zysk-  dzięki nowelizacji będą miały zdecydowanie mniej klientów lub nawet zamkną interes na stałe.

  • Wysoka kara: od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia z pewnością będzie odstraszać. Za oszustwo w postaci korekty licznika odpowiadać będzie zarówno zlecający jak i wykonawca.


Jeżeli właściciel samochodu nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów wymiany licznika na nowy grozić mu będzie grzywna w wysokości 3 000 zł.

Aktualnie diagności mają już obowiązek wpisywania przebiegu do systemu CEPiK. Według projektu podczas nawet zwykłej kontroli drogowej funkcjonariusze policji, straży granicznej, inspekcji transportu drogowego, żandarmerii wojskowej oraz nawet służby celne będą miały obowiązek zanotowania aktualnego stanu licznika pojazdu, który kontrolują. Informacje trafią do CEPiK co przyczyni się do szybkiego wykrycia nielegalnej korekty licznika.

Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Koszyk jest pusty
Razem
0,00 
0